 |
|
tam , w środku jestem jeszcze małą dziewczynką. tą , co biega boso po ulicy , śmieje się goniąc motyle , przykleja nos do wystawowej szyby , wypatrujac ulubionych cukierków.
|
|
 |
|
potrzebowałam silnych ramion , by się w nie wtulić i zmoczyć rękaw łzami , a potem zaśmiać się , że zachowuje się jak histeryczka.
|
|
 |
|
Uwielbiam podnosić na niego wzrok i mieć nadzieję , że tego nie zauważa. Kocham to ciepłe , rozkoszne drżenie mojego ciała , gdy na horyzoncie pojawia się jego sylwetka.
|
|
 |
|
Wiedziała , że to jakiś obłęd , ale mimo wszystko nadal chciała w nim trwać.
|
|
 |
|
przytulił się do niej , a ona zakochała się w tym uścisku.
|
|
 |
|
I rozpierdolę tą szmatę jak jeszcze raz się na ciebie spojrzy tak jak ja patrzałam na samym początku!
|
|
 |
|
"Nigdy nie patrz na nikogo z góry – chyba, że pomagasz mu wstać." - Jesse Jackson
|
|
 |
|
"Pewnego ranka pełnego blasku, kiedy moje zadanie będzie już skończone, pofrunę do domu, przyjacielu" - Bob Marley
|
|
 |
|
Kilka chwil w życiu z których pamiętam smak powietrza.
|
|
 |
|
nie chcę ideału. chcę człowieka z rysami , wadami , bliznami , z doświadczeniami. żeby móc je zrozumieć , zaakceptować i pokochać. niektóre wyeliminować. człowieka jednocześnie identycznie postępującego ze mną i moimi niedoskonałościami.
|
|
|
|