 |
|
Przyjdź. Bo przysięgam, że ani dnia więcej bez Ciebie nie wytrzymam.
|
|
 |
|
Wylecz mnie
z tej miłości do Ciebie,
wylecz moje serce
niepokornie
stęsknione Twego oddechu,
wylecz mnie
bo czuję, że zatracam siebie,
wylecz moją duszę
zachłannie
topiacą się w niespełnionej
czułości grzechu...
albo
zakochaj nas.
|
|
 |
|
Ludzie, których najtrudniej kochać, najbardziej tego potrzebują .
|
|
 |
|
Zawsze coś się dzieje. Nie ma zwykłych chwil .
|
|
 |
|
To , że znasz moje imię nie znaczy , ze wiesz kim jestem .
|
|
 |
|
Przyjaciele blisko, wrogowie jeszcze bliżej,
z reguły traktują Cię nisko, Ty ich z reguły niżej. / Bezczel.
|
|
 |
|
Rodzimy się z krzykiem, dorastamy w buncie,
stąpamy przez życie po grząskim gruncie.
Stawiam w przód pewnie następny krok,
tak by w tyle nie zostawać lub zepchniętym w bok. / Bezczel.
|
|
 |
|
Masz coś w sobie, co nie pozwala mi Cię skreślić,
choć dziś myślę o Tobie, tylko w czasie przeszłym. / Lukasyno.
|
|
 |
|
Widzę Cię, bo nie umiem wymazać Cię z życia,
widzę Cię, gdy tym samym tlenem chcesz oddychać. / Lukasyno.
|
|
 |
|
Widzę Cię, gdy smutnymi oczyma patrzysz na mnie,
widzę Cię, kiedy me tajemnicze myśli kradniesz. / Lukasyno.
|
|
 |
|
Chociaż daleko jestem, to daję słowo.
Myślami, pamiętaj, zawsze gdzieś obok. / PIH.
|
|
|
|