głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika misianicka

Zdecydowałam  ze przestane rozpamiętywać  co złego spotkało mnie w życiu. Nie będę do tego wracała  ani bała się zyc normalnie. To strasznie wkurwia  szczerze mówiąc  gdy już tak trwa pare lat. Psuje wszystko. Zaczne cieszyc się  ze minęło. Że już nie dotyczy mojej osoby żadne z tych popierdolonych wydarzen. Poradze sobie ze złem  które się dzieje  ale skupie się na dobrych wydarzeniach w moim zyciu. Chodzby największym pozytywem dnia miał być jego koniec  to ja się uciesze  bo wiem już  ze mogło być gorzej. Któregos dnia  może kupie wielkie płótno i paczke marlboro. Zostawie na tej szorstkiej bieli czesc siebie. Będę patrzyła tak długo  az zaczne czuc do pracy nienawiść. Potem schowam przed swiatem  az zatęsknię i pokocham. Może będę robiła tak w kółko. Może nakramie plótnem ogien.Namaluje cały swój ból i będzie to najpiękniejszy obraz  jaki w życiu stworzyłam. k.f.y

kid.from.yesterday dodano: 2 godziny temu

Zdecydowałam, ze przestane rozpamiętywać, co złego spotkało mnie w życiu. Nie będę do tego wracała, ani bała się zyc normalnie. To strasznie wkurwia, szczerze mówiąc, gdy już tak trwa pare lat. Psuje wszystko. Zaczne cieszyc się, ze minęło. Że już nie dotyczy mojej osoby żadne z tych popierdolonych wydarzen. Poradze sobie ze złem, które się dzieje, ale skupie się na dobrych wydarzeniach w moim zyciu. Chodzby największym pozytywem dnia miał być jego koniec, to ja się uciesze, bo wiem już, ze mogło być gorzej. Któregos dnia może kupie wielkie płótno i paczke marlboro. Zostawie na tej szorstkiej bieli czesc siebie. Będę patrzyła tak długo, az zaczne czuc do pracy nienawiść. Potem schowam przed swiatem, az zatęsknię i pokocham. Może będę robiła tak w kółko. Może nakramie plótnem ogien.Namaluje cały swój ból i będzie to najpiękniejszy obraz, jaki w życiu stworzyłam.|k.f.y

Dziś zasypiamy w białej kołdrze  a kiedyś zakopią nas w jednym grobie.

melancolie dodano: przedwczoraj o 10:48

Dziś zasypiamy w białej kołdrze, a kiedyś zakopią nas w jednym grobie.

Jestem z miejsca  gdzie modniejsza była hera niż Carolina Herrera  a każdy dzień był po to żeby przegrać  wygrali tylko stąd nieliczni.

melancolie dodano: przedwczoraj o 10:33

Jestem z miejsca, gdzie modniejsza była hera niż Carolina Herrera, a każdy dzień był po to żeby przegrać, wygrali tylko stąd nieliczni.

Mam wrażenie  że założyłeś się z kimś o to  jak długo z Tobą wytrzymam. Po 6 latach chyba zacząłeś przegrywać. Nie daję rady.

florence26 dodano: 2 dni temu

Mam wrażenie, że założyłeś się z kimś o to, jak długo z Tobą wytrzymam. Po 6 latach chyba zacząłeś przegrywać. Nie daję rady.

Kiedy mnie bijesz  to nie czuje wkurwienia. Czuje kurewsko ogromny żal i przygnębienie  czuje się poniżona  czuje jakbyś odebrał mi człowieczeństwo. Na sam koniec zawsze mam nadzieję  że mocno mnie pocałujesz  przeprosisz i już nigdy tego nie zrobisz. Zawsze się mylę. Zawsze się mylę. Naiwna kretynka.

florence26 dodano: 2 dni temu

Kiedy mnie bijesz, to nie czuje wkurwienia. Czuje kurewsko ogromny żal i przygnębienie, czuje się poniżona, czuje jakbyś odebrał mi człowieczeństwo. Na sam koniec zawsze mam nadzieję, że mocno mnie pocałujesz, przeprosisz i już nigdy tego nie zrobisz. Zawsze się mylę. Zawsze się mylę. Naiwna kretynka.

CD    ...  albo to akceptujesz  albo narazie . Dało mi to wiele do myślenia  zatem role się odwróciły i ja kazałam Ci wybierać. Kilka razy. W końcu wybrałeś mnie. Z małym szczegółem...    Takim  że Ty wcale z nikogo nie zrezygnowałeś. Tak jak pisałam  zrobiłeś z niej Andrzeja i udawałeś przez 9 miesięcy  że tej kobiety nie ma w Twoim życiu. Tymczasem okazuje się  że ona nadal jest i ma się z Tobą dobrze. Nadal zwierzacie się sobie nawzajem  nic się nie zmieniło.   Wiesz kiedy się zmieniło? Kiedy wyjechałeś do UK. Bo tutaj nie ma czasu na takie rzeczy. Ale poczekaj! Jak wrócisz do swojego kraju  wszystko wróci do normy. Może i ona do Ciebie też wróci.

florence26 dodano: 2 dni temu

CD ... "albo to akceptujesz, albo narazie". Dało mi to wiele do myślenia, zatem role się odwróciły i ja kazałam Ci wybierać. Kilka razy. W końcu wybrałeś mnie. Z małym szczegółem... Takim, że Ty wcale z nikogo nie zrezygnowałeś. Tak jak pisałam, zrobiłeś z niej Andrzeja i udawałeś przez 9 miesięcy, że tej kobiety nie ma w Twoim życiu. Tymczasem okazuje się, że ona nadal jest i ma się z Tobą dobrze. Nadal zwierzacie się sobie nawzajem, nic się nie zmieniło. Wiesz kiedy się zmieniło? Kiedy wyjechałeś do UK. Bo tutaj nie ma czasu na takie rzeczy. Ale poczekaj! Jak wrócisz do swojego kraju, wszystko wróci do normy. Może i ona do Ciebie też wróci.

Wiesz co mnie bolało najbardziej? To  że widziałam w Twoich oczach za każdym razem szczerość  kiedy jej bronisz. To  że widziałam jak szczerze nazywasz ją swoją przyjaciółką. To  że rozmawialiście ze sobą jakbyście znali się od zawsze. Ona dostawała od Ciebie szczery uśmiech  szczerą i niewymuszoną rozmowę  Twój wolny czas. Bolało mnie to  że kiedy w tajemnicy przeglądałam Twoje wiadomości... Na samą myśl o tym mam łzy w oczach. Kiedy je przeglądałam  wiadomości ode mnie zostawiałeś często bez odpowiedzi  albo odpowiadałeś krótko. Ona nie musiała czekać długo na odpowiedź. Jej się rozpisywałeś.    Byłeś na tyle wyrafinowany  że zapisałeś jej numer w telefonie jako  Andrzej . Planowaliśmy wspolne wakacje razem  a Ty planowałeś z nią wspólny staż osobno. Gdybyście się na niego dostali to wiem  że rzuciłbyś wszystko  żeby tam z nią być. Bo to Twoja przyjaciółka. Zawsze  kiedy mi to powtarzałeś  słyszałam w Twoim głosie coś na zasadzie...

florence26 dodano: 2 dni temu

Wiesz co mnie bolało najbardziej? To, że widziałam w Twoich oczach za każdym razem szczerość, kiedy jej bronisz. To, że widziałam jak szczerze nazywasz ją swoją przyjaciółką. To, że rozmawialiście ze sobą jakbyście znali się od zawsze. Ona dostawała od Ciebie szczery uśmiech, szczerą i niewymuszoną rozmowę, Twój wolny czas. Bolało mnie to, że kiedy w tajemnicy przeglądałam Twoje wiadomości... Na samą myśl o tym mam łzy w oczach. Kiedy je przeglądałam, wiadomości ode mnie zostawiałeś często bez odpowiedzi, albo odpowiadałeś krótko. Ona nie musiała czekać długo na odpowiedź. Jej się rozpisywałeś. Byłeś na tyle wyrafinowany, że zapisałeś jej numer w telefonie jako "Andrzej". Planowaliśmy wspolne wakacje razem, a Ty planowałeś z nią wspólny staż osobno. Gdybyście się na niego dostali to wiem, że rzuciłbyś wszystko, żeby tam z nią być. Bo to Twoja przyjaciółka. Zawsze, kiedy mi to powtarzałeś, słyszałam w Twoim głosie coś na zasadzie...

Dlaczego mnie nie widzisz  kiedy inni wszyscy potrafią? Dlaczego mnie nie zauważasz? Jesteś miłością mojego życia... Dlaczego mi to robisz?

florence26 dodano: 2 dni temu

Dlaczego mnie nie widzisz, kiedy inni wszyscy potrafią? Dlaczego mnie nie zauważasz? Jesteś miłością mojego życia... Dlaczego mi to robisz?

Tak  zdecydowanie wyrzucę tu z siebie cały 2016 rok.

florence26 dodano: 2 dni temu

Tak, zdecydowanie wyrzucę tu z siebie cały 2016 rok.

Nie pisałam nic w 2016  więc napiszę co się działo w skrócie:    Wcale o niej nie zapomniałeś. Przez 9 miesięcy Wasza przyjaźń trwała w najlepsze  za moimi plecami:    Wcale nie przestałeś ćpać tak  jak mi to obiecałeś. Robiłeś to jeszcze przez parę ładnych miesięcy ze swoimi ciągnącymi Cię w dół kolegami.   Wcale nie zmieniło się to  że nigdzie razem nie wychodzimy  tylko do sklepu.    Wcale nie stwierdziłam  że jestem szczęśliwsza.    Wcale nie stawałeś w jej obronie  wcale nie pozwoliłeś jej mnie wyzywać  wcale nie zwierzałeś się jej z naszych problemów. Nic a nic. Zawsze to wszystko było NIEPRAWDĄ  a ja sobie wszystko WYMYŚLIŁAM.

florence26 dodano: 2 dni temu

Nie pisałam nic w 2016, więc napiszę co się działo w skrócie: Wcale o niej nie zapomniałeś. Przez 9 miesięcy Wasza przyjaźń trwała w najlepsze, za moimi plecami:) Wcale nie przestałeś ćpać tak, jak mi to obiecałeś. Robiłeś to jeszcze przez parę ładnych miesięcy ze swoimi ciągnącymi Cię w dół kolegami. Wcale nie zmieniło się to, że nigdzie razem nie wychodzimy, tylko do sklepu. Wcale nie stwierdziłam, że jestem szczęśliwsza. Wcale nie stawałeś w jej obronie, wcale nie pozwoliłeś jej mnie wyzywać, wcale nie zwierzałeś się jej z naszych problemów. Nic a nic. Zawsze to wszystko było NIEPRAWDĄ, a ja sobie wszystko WYMYŚLIŁAM.

Ale wyschły łzy już dawno. Czasem jak się napierdolę trochę serce szlocha za tym  czego tak na prawdę nie chciałem nigdy  pytam jak to? On mi mówi  długo ukrywałem blizny .

melancolie dodano: 1 tydzień temu

Ale wyschły łzy już dawno. Czasem jak się napierdolę trochę serce szlocha za tym, czego tak na prawdę nie chciałem nigdy, pytam jak to? On mi mówi "długo ukrywałem blizny".

 1 Drogi Pierwszy  Jedyne co mogę powiedzieć  to dziekuje. Traktowaleś mnie okropnie  ale dziekuje. Zrobiłes mi prawdopodobnie najbardziej niedojrzałe  krzywdzące  niszczące i najgorsze rzeczy  których nigdy niepowinnam Ci wybaczyć. Szczerze mogę powiedziec  że gdyby nie Ty  niebyłabym tą osobą  którą jestem dzisiaj. Nigdy nie czułam się tak silna  jako kobieta i zdolna do robienia wielu rzeczy  które robią w większości mężczyźni. Dziekuje za nigdy nie interesowanie się moimi problemami. Gdyby nie to nie nauczyłabym się rozwiązywać ich sama. Dzisiaj radze sobie ze wszystkim. Dziękuje za nie docenianie mojej obecności  poswiecenia i oddania. Teraz wiem  ze ludzie  którzy to doceniają kochają mnie. Dziekuje za nie wspieranie. Sama zaczełam wierzyc w siebie i trzymac blisko ludzi  którzy wierza. Dziękuje za nie interesowanie się mną i stawianie mnie na ostatnim miejscu. Dni czekania na Twoją odpowiedzieć dały mi cierpliwość. k.f.y

kid.from.yesterday dodano: 1 tydzień temu

[1]Drogi Pierwszy, Jedyne co mogę powiedzieć, to dziekuje. Traktowaleś mnie okropnie, ale dziekuje. Zrobiłes mi prawdopodobnie najbardziej niedojrzałe, krzywdzące, niszczące i najgorsze rzeczy, których nigdy niepowinnam Ci wybaczyć. Szczerze mogę powiedziec, że gdyby nie Ty, niebyłabym tą osobą, którą jestem dzisiaj. Nigdy nie czułam się tak silna, jako kobieta i zdolna do robienia wielu rzeczy, które robią w większości mężczyźni. Dziekuje za nigdy nie interesowanie się moimi problemami. Gdyby nie to nie nauczyłabym się rozwiązywać ich sama. Dzisiaj radze sobie ze wszystkim. Dziękuje za nie docenianie mojej obecności, poswiecenia i oddania. Teraz wiem, ze ludzie, którzy to doceniają kochają mnie. Dziekuje za nie wspieranie. Sama zaczełam wierzyc w siebie i trzymac blisko ludzi, którzy wierza. Dziękuje za nie interesowanie się mną i stawianie mnie na ostatnim miejscu. Dni czekania na Twoją odpowiedzieć dały mi cierpliwość.|k.f.y

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Seriale TV