 |
|
Umówmy się tak - kiedy ja Ci dam znak, Ty dasz mi ten świat i wtedy moim życiem będzie rap. < 3 / 003 - Daj mi ten świat
|
|
 |
|
Wiem, że Ty mi go dasz, bo kochasz rymy tak jak ja. / 003 - Daj mi ten świat
|
|
 |
|
Ty pozostaniesz w cieniu, ja będę robić to co kocham. / 003 - Daj mi ten świat
|
|
 |
|
Zwykle dobrze się zaczyna lecz fatalnie się kończy. / 003 - Polski scenariusz
|
|
 |
|
Widziałem Cię rano przechodząc pod blokiem,
nie znamy się, za to spotkaliśmy się wzrokiem,
Had, na głowie kaptur, wiesz trudny dzieciak,
pewnie z góry potraktowałaś mnie jak śmiecia,
uliczny poeta, co jest ze mną nie tak?
przetarte dżinsy i zdarta podeszwa,
to, że mam brzydszy outfit niż pani,
nie oznacza, że chcę ją zgwałcić czy zabić,
zgrzytam zębami, gdy krzywo na mnie patrzą,
pytam co dla nich ma prawdziwą wartość,
nie musisz mnie lubić, warto posłuchać,
wiem, moja morda zaufania nie wzbudza,
raczej kawał drania na pierwszy rzut oka,
nie jak piękni playboye świecący jak brokat,
wszystko na pokaz, bo wolą mieć niż być,
co z tego, prędzej zaufasz im niż mi. / HiFi Banda - a my
|
|
 |
|
Gdy wychodziła z klubu patrzył na nią ukratkiem,
zawsze odprowadzał ją wzrokiem pod klatkę,
był z nią zawsze za ręke myślami,
gdy zamykała drzwi, myślał, że się zapali,
znikał za rogiem każdego dnia tak samo,
i myślał, ile jeszcze dni, czekając na nią,
będzie stał i myślał, i co będzie, jak przyjdzie
lub co zrobi sam, jeśli nigdy nie wyjdzie.
Za każdym razem, gdy patrzył w jej okno,
wiedział, że ostatnie piętro jest wysoko,
szukał nadziei w księżycu, który odbijał blask w jej szybach,
gdy chyba chodziła spać. Gasło tam światło regularnie o drugiej. / HiFi Banda - Noc nie daje snu
|
|
 |
|
To nie prawda, że mam schizy, że nie widzę nic w oczach.
I nie wierzę w to, że nigdy nie będę potrafiła kochać.
Wole czekać na prawdziwość niż przejechać się do donikąd.
|
|
 |
|
Dlatego nie odejdę stąd pod byle pretekstem.
|
|
|
|