 |
|
mogę być w piekle, mając Ciebie .
|
|
 |
|
społeczniaki się gapią jak na marginesy,
pierdole !
|
|
 |
|
` pierdoli nas opinia innych, mamy wyjebane co kto mówi o nas.
[ nie powiedziałeś tego w ryj? - to nie powiedziałeś nic !]
|
|
 |
|
staję się słaba, bądź przy mnie.
|
|
 |
|
`bądź, trwaj przy mnie, bo ta siła, wygasa.
|
|
 |
|
[widzę ich twarze pośród porozrzucanych zdjęć
nie patrzę na nie, w sobie zostawię żywą pamięć]
|
|
 |
|
chodzić ze mną razem po krętych losu ścieżkach
pocieszać po porażkach, cieszyć po zwycięstwach
|
|
 |
|
` nie muszę widzieć ich twarzy na zdjęciach, żeby pamiętać.
|
|
 |
|
`paląc jednego papierosa za drugim, widzę z dymu jego kontury.
|
|
 |
|
choć dzisiaj nic na pewno, otwieram okno, oczy zamyka senność
smutek z dymem wylewam z płuca na zewnątrz
znów widzę ich twarze, jakby byli wciąż tu
brak mi słów, każdego z nas osądzi ten sam bóg
|
|
 |
|
zaciśnij dłoń, podnieś skroń dla tych kilku chwil
które są jak jeden dom, jedna myśl, jeden rytm ... jedna miłość to coś więcej niż cokolwiek .
|
|
 |
|
` [wyrzucam smutek, zostawiam pamięć o nich
Twarze z przeszłości, duchy, których nie chcę wygonić ]
|
|
|
|