głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika mirrors

Teraz ucze sie żyć sama  ze sobą!

sweet_mystery dodano: 13 sierpnia 2011

Teraz ucze sie żyć sama, ze sobą!

znaczysz dla mnie więcej niż moje ulubione żelki  więcej niż bezchmurne niebo   więcej niż cały ten świat  więcej niż ja sama !  evka

sweet_mystery dodano: 13 sierpnia 2011

znaczysz dla mnie więcej niż moje ulubione żelki, więcej niż bezchmurne niebo , więcej niż cały ten świat, więcej niż ja sama ! \evka\

przepraszam . nigdy nie będę taka . jak inne .   choohe .

sweet_mystery dodano: 13 sierpnia 2011

przepraszam . nigdy nie będę taka . jak inne . | choohe .
Autor cytatu: choohe

  Jak to jest? kocham cię  ale często zachowuję się jak ostatni skurwysyn. Mimo to ty wciąż ze mną jesteś i nie starasz się mnie na siłę zmieniać...   Wiesz kretynie  na tym polega miłość.

sweet_mystery dodano: 13 sierpnia 2011

- Jak to jest? kocham cię, ale często zachowuję się jak ostatni skurwysyn. Mimo to ty wciąż ze mną jesteś i nie starasz się mnie na siłę zmieniać... - Wiesz kretynie, na tym polega miłość.

rzymałam go mocno za rękę nie mogąc się od niego oderwać.   leć kochanie  bo ci ucieknie!   poganiał mnie widząc stojący na przystanku autobus.   szybko  jeszcze jeden.   dociągałam go do siebie łapczywie sięgając ust.   leć wariatko.   śmiejąc się pocałował mnie ostatni raz. wbiegłam do autobusu ledwo przeciskając się przez zamykające się już drzwi. kilkoro ludzi śmiało się radośnie komentując:  jacy zakochani.   kierowca także rozbawiony tą całą sytuacją zapytał:   co  ukochany nie chciał puścić ?   nie zdążyłam usiąść a już poczułam wibrujący w kieszeni telefon. dzwonił.   wysiadaj na najbliższym przystanki głupku   mam twoją kurtkę .   słysząc śmiechy ludzi wybiegłam gnając w jego stronę. wychylił się zza rogu łapiąc mnie i znów łącząc nasze usta. trzymając swoją kurtkę już w dłoniach zdążyłam mu wyszeptać zmachanym głosem:   zawsze chciałam tak do ciebie biec.  ale żeby się całować   a nie wziąć kurtkę.   powiedział rozbawionym tonem a ja nastawiłam usta .   milcz głupku   całuj.

kredkisiepolamaly dodano: 13 sierpnia 2011

rzymałam go mocno za rękę nie mogąc się od niego oderwać. - leć kochanie, bo ci ucieknie! - poganiał mnie widząc stojący na przystanku autobus. - szybko, jeszcze jeden. - dociągałam go do siebie łapczywie sięgając ust. - leć wariatko. - śmiejąc się pocałował mnie ostatni raz. wbiegłam do autobusu ledwo przeciskając się przez zamykające się już drzwi. kilkoro ludzi śmiało się radośnie komentując:- jacy zakochani. - kierowca także rozbawiony tą całą sytuacją zapytał: - co, ukochany nie chciał puścić ? - nie zdążyłam usiąść a już poczułam wibrujący w kieszeni telefon. dzwonił. - wysiadaj na najbliższym przystanki głupku , mam twoją kurtkę . - słysząc śmiechy ludzi wybiegłam gnając w jego stronę. wychylił się zza rogu łapiąc mnie i znów łącząc nasze usta. trzymając swoją kurtkę już w dłoniach zdążyłam mu wyszeptać zmachanym głosem: - zawsze chciałam tak do ciebie biec.- ale żeby się całować , a nie wziąć kurtkę. - powiedział rozbawionym tonem a ja nastawiłam usta . - milcz głupku , całuj.

... popatrzyła na niego i uśmiechneła sie  po czym spuściła wzrok w dół. podszedł do niej przytulił ją po czym chwycił za jej ręke i delikatnie musną w usta. wyszeptała cicho 'czemu to robisz?' lecz nie usłyszała odpowiedzi  powtórzyła pytanie trochę głośniej. chwycił ją mocniej i szepnoł w włosy ' bo też Cie kocham i nie chce stracić' po czym ją pocałował

kredkisiepolamaly dodano: 13 sierpnia 2011

... popatrzyła na niego i uśmiechneła sie, po czym spuściła wzrok w dół. podszedł do niej przytulił ją po czym chwycił za jej ręke i delikatnie musną w usta. wyszeptała cicho 'czemu to robisz?' lecz nie usłyszała odpowiedzi, powtórzyła pytanie trochę głośniej. chwycił ją mocniej i szepnoł w włosy ' bo też Cie kocham i nie chce stracić' po czym ją pocałował

kurwa  nie mogę o tobie zapomnieć.mimo  że od tamtego czasu  zdarzyło się tak dużo i nie miałam z Tobą kontaktu  jesteś. Jesteś w mojej głowie w moim sercu. Ciągle o Tobie myślę chociaż wiem że to głupie.Dalej cię kocham i dalej jest głupia.Chcę z powrotem mijać cię codziennie z pewną świadomością że jesteś mój.

kredkisiepolamaly dodano: 13 sierpnia 2011

kurwa, nie mogę o tobie zapomnieć.mimo ,że od tamtego czasu, zdarzyło się tak dużo i nie miałam z Tobą kontaktu, jesteś. Jesteś w mojej głowie,w moim sercu. Ciągle o Tobie myślę,chociaż wiem że to głupie.Dalej cię kocham i dalej jest głupia.Chcę z powrotem mijać cię codziennie z pewną świadomością,że jesteś mój.

Zakochał sie w niej chłopak   ona pomimo tego  że kochała innego postanowiła z nim byc myslac ze zapomni o tamtym. Spotykali sie czesto tylko  że za kazdym razem patrzac w jego oczy i całujac jego usta czuła jakby był przy niej chłopak zupełnie inny  ten ktorego od dawna kochała. Zerwała z nim i dalej zyje w piersolonej nadzieje ze kiedyś dostanie smsa   kocham Cie   od miłosci swojego zycia.

kredkisiepolamaly dodano: 13 sierpnia 2011

Zakochał sie w niej chłopak , ona pomimo tego, że kochała innego postanowiła z nim byc myslac ze zapomni o tamtym. Spotykali sie czesto tylko, że za kazdym razem patrzac w jego oczy i całujac jego usta czuła jakby był przy niej chłopak zupełnie inny, ten ktorego od dawna kochała. Zerwała z nim i dalej zyje w piersolonej nadzieje ze kiedyś dostanie smsa " kocham Cie " od miłosci swojego zycia.

co ja takiego zrobiłam   że dopierdalasz mnie z każdej strony? czym Ci zawiniłam? za jakie grzechy  kurwa?

kredkisiepolamaly dodano: 13 sierpnia 2011

co ja takiego zrobiłam , że dopierdalasz mnie z każdej strony? czym Ci zawiniłam? za jakie grzechy, kurwa?

kocham Cię tak mocno jak Kiepski swoje piwko  jak Paździoch swój beret  a nawet jak Boczek kilogram kiełbasy. daj wiarę stary że to kolosalne uczucie.

kredkisiepolamaly dodano: 13 sierpnia 2011

kocham Cię tak mocno jak Kiepski swoje piwko, jak Paździoch swój beret, a nawet jak Boczek kilogram kiełbasy. daj wiarę stary że to kolosalne uczucie.

nie chodziło o powrót  o chodzenie w Jego wielgachnej bluzie  wdychanie do nozdrzy Jego intensywnego zapachu  o czułe pocałunki każdego wieczoru  czy nawet te przesłodzone wiadomości na dobranoc i dzień dobry. zwyczajnie chciałam czasem zamienić z Nim słówko  przekonać się  że sobie radzi i może trochę  troszeczkę  znieczulić tęsknotę  która zatruwała każdą część mojego organizmu.

kredkisiepolamaly dodano: 13 sierpnia 2011

nie chodziło o powrót, o chodzenie w Jego wielgachnej bluzie, wdychanie do nozdrzy Jego intensywnego zapachu, o czułe pocałunki każdego wieczoru, czy nawet te przesłodzone wiadomości na dobranoc i dzień dobry. zwyczajnie chciałam czasem zamienić z Nim słówko, przekonać się, że sobie radzi i może trochę, troszeczkę, znieczulić tęsknotę, która zatruwała każdą część mojego organizmu.

Chciałabym po prostu do niego napisać  dowiedzieć się co u niego  czy jest szczęśliwy  czy wszystko jest tak jak chciał  wiem  że i tak nie powiedziałby mi niczego nowego  ale kurwa  niech da jakikolwiek znak życia. Moje oczy tęsknią za jego zielonymi tęczówkami  opuszki moich palców za jego ciałem  dłonie za dłońmi  usta za ustami  język za jego smakiem  moje ciało za jego ciepłem  uszy za tonem jego głosu  gdy mówił  że mnie kocha  nos za jego zapachem  a ja za nim. Po prostu. Od niego nie chcę niczego  za to od świata chcę bardzo wiele  bo chcę jego  znów  choć na chwilę. I tu nie ma innej opcji  którą ktoś chce ode mnie wywalczyć niczym aktor sterujący kukiełką. Nie przestanę go kochać i szkoda  że nikt nie bierze tego pod uwagę w planach na resztę mojego życia.

kredkisiepolamaly dodano: 13 sierpnia 2011

Chciałabym po prostu do niego napisać, dowiedzieć się co u niego, czy jest szczęśliwy, czy wszystko jest tak jak chciał, wiem, że i tak nie powiedziałby mi niczego nowego, ale kurwa, niech da jakikolwiek znak życia. Moje oczy tęsknią za jego zielonymi tęczówkami, opuszki moich palców za jego ciałem, dłonie za dłońmi, usta za ustami, język za jego smakiem, moje ciało za jego ciepłem, uszy za tonem jego głosu, gdy mówił, że mnie kocha, nos za jego zapachem, a ja za nim. Po prostu. Od niego nie chcę niczego, za to od świata chcę bardzo wiele, bo chcę jego, znów, choć na chwilę. I tu nie ma innej opcji, którą ktoś chce ode mnie wywalczyć niczym aktor sterujący kukiełką. Nie przestanę go kochać i szkoda, że nikt nie bierze tego pod uwagę w planach na resztę mojego życia.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć