 |
|
Ona nie była piękna, on był najprzystojniejszy w całej szkole. Ona mu się podobała, on się jej podobał. On się w niej zakochał, ona była pewna, że się nabija.
|
|
 |
|
A poczujesz się urażony, jeżeli powiem, że już Cię nie kocham? co więcej, jestem gotowa wykrzyczeć ci w twarz,że jesteś największym dupkiem świata.
|
|
 |
|
- Co się tak gapisz? - Chciałem sprawdzić jak wyglądasz o 4 nad ranem. - I? - Jesteś cudowna!
|
|
 |
|
Widziałam jak dziewczyny, z którymi się kolegujesz wystawiają mnie na próbę. Kiedy przechodzę w szkole mówią coś o Tobie. A ja muszę udawać, że mnie to nie obchodzi. I już coraz rzadziej słyszę 'Widziałaś jaką miała minę.?'
|
|
 |
|
- po co to rysujesz? -oddam Ci to jak odejdziesz.. -ale to czarna kartka.. -Dokładnie... bo jak odejdziesz ... zostanie ciemnosć
|
|
 |
|
To jest takie dziwne uczucie, a raczej pewien odruch. Strasznie za Tobą tęsknię, ale nie napiszę, nie potrafię. Gdy patrzę na Twoje zdjęcie, próbuję się uśmiechać, nawet gładzić palcem Twoją twarz, ale nie mogę, wręcz odpycha mnie. To już siedzi mi głęboko w głowie...
|
|
 |
|
dzisiaj będę zwykła nastolatką. bez tony tapety na mordzie, bez wysokich szpilek. nie założę najlepszej sukienki, ale starą koszulę taty, a na stopy, grube skarpety od babci. z nijaką fryzurą będę jeść lody, w ogóle nie zwracając uwagi na kalorie. będę miała w dupie telefon, gg, email i wszystkie inne gówna. spędzę dzień płacząc przy komediach romantycznych.
|
|
 |
|
szła z przyjaciółką po rynku zwyczajnie jak zawsze zaglądały do każdego sklepu po kolei nie ważne z czym był chciały zaglądnąć, weszły do kwiaciarni kupiły Sobie kwiatka i zaraz potem Ona zobaczyła to .. kafejka do której chodziła z nim. Zaczęła mieć ochotę na mrożoną kawę, którą kiedyś pili razem. Weszły tam i zamówiły dwie kawy i nie wytrzymała zaczęła płakać przyjaciółka nie wiedziała o co chodzi i wyszły. I Ona już wiedziała, że chce do niego wrócić za wszelką cenę..
|
|
 |
|
Poznali się, Ona od razu zakochała się, On też coś do niej czuł . Tak myślał, cały czas kręcili ze Sobą ale nic z tego nie wychodziło .. Ona czekała 4 lata zrozumiała, że musi zapomnieć, próbowała i prawie się jej udało aż znów się zobaczyli Ona była pijana On też i znów coś poczuła nie wiedziała co ma robić .. uczucie wróciło, porostu go Kocha.
|
|
 |
|
każdego ranka gdy wstawała patrzyła przez okno i stał tam On, cudowny chłopak którego kochała bezgranicznie, czekał na nią i za każdym razem pomachał jej i pokazał serduszko < 3 . Któregoś dnia Ona obudziła się a żaluzje były zasłonięte i wcale nie była z tego powodu zadowolona, porostu wiedziała, że go tam nie ma.
|
|
 |
|
wiosną w jego ogródku było mnóstwo stokrotek a ja je uwielbiałam i za każdym razem przynosił mi jedną tą najbardziej rozwiniętą która robiła się już powoli różowiutka, kochałam gdy je przynosił, kochałam dawać mu za to słodkie buziaki, które ciągły się w nieskończoność .., kochałam Jego.. teraz kiedy przechodzę koło jego ogródka widzę wyrwane stokrotki, a na ich miejscu rosną różę, które teraz hoduje dla niej.
|
|
 |
|
Sięgam po alko bez zastanowienia, wiedząc, że na trzeźwo rady sobie nie dam.
|
|
|
|