 |
|
biegła za Nim. łzy mieszały się z padającym deszczem. - poczekaj! - krzyczała, jednak nadal szedł przed siebie, długimi krokami. - wiem wszystko! - odkrzyknął tylko w odpowiedzi. traciła nadzieję na to, że kiedykolwiek Go dogoni. tym bardziej, że będzie chciał z Nią rozmawiać. - pozwól mi wyjaśnić! - prosiła, totalnie bezradna. zatrzymał się, i odwrócił. - co wyjaśnić? widziałem. wszystko widziałem. jak mogłaś tak perfidnie kłamać, że coś do mnie czujesz? - w Jego oczach ewidentnie, tkwił ból. nareszcie Go dogoniła, miała szansę wyjaśnić, ale czy to miało sens? - wybacz. - tylko na to, było ją stać. podeszła do Niego, chcąc dać buziaka. - daruj sobie. - powiedział, odpychając Ją od siebie. usiadła na chodniku, i patrzyła jak odchodził. spieprzyła wszystko.
|
|
 |
|
a dziś? dziś brakuje mi tylko Twoich ramion .
|
|
 |
|
Zabawa jest wtedy, kiedy wypijesz za dużo i idziesz środkiem autostrady, nie myśląc o śmierci tylko śmiejąc się, że on ma inną ...
|
|
 |
|
I mówisz sobie 'Dam radę, chuj z tym, co tam'.
|
|
 |
|
Chciała tylko się przytulić. Nie miała ochoty na wielkie uczucie, nie chciała słyszeć kłamliwego 'kocham', bo już dawno przestała wierzyć facetom. Chciała się tylko najzwyczajniej w świecie przytulić
|
|
 |
|
Nawet pocieszenie 'tak miało być' w tym przypadku, nie brzmi, pocieszająco.
|
|
 |
|
obejmowałeś mnie ramieniem , na sobie miałam twoją bluzę , która sięgała mi do kolan , palce miałam brudne od czekolady , a na środku chodnika zatrzymałeś się , żeby mnie pocałować . i to cudowne , że tyle dorosłych ludzi się uśmiechało od ucha do ucha na nasz widok .
|
|
 |
|
A jak spotkam miłość, to tak jej wykurwię że pomyli walentynki z halloween.
|
|
 |
|
nie mam czasu na miłość, ty nie masz czasu na mnie. tak będzie lepiej, naprawdę, ale to nie zmienia faktu, że nadal jesteś cholernie ważną osobą w moim życiu i będziesz. nie ucieknę od Ciebie, ponieważ widzę Cię codziennie. nie chce uciekać, nadal Cię uwielbiam.
|
|
 |
|
Idealny to może być makijaż, nie mężczyzna.
|
|
 |
|
Ludzie są naiwni, widzą uśmiech i myślą że tak jest naprawdę.
|
|
 |
|
i tu siedemnasta litera polskiego alfabetu wcale nie oznacza miłości, czy Twojego imienia. tu oznacza m e l a n ż o w a n i e. nic więcej. więc nie szukaj ukrytego sensu w moim 'm. ♥' w opisie.
|
|
|
|