 |
|
jaki jest najgorszy czas w życiu człowieka? przeszły, niedokonany.
|
|
 |
|
nie chcę spędzić kolejnego dnia na wytykaniu palcem tego, co zrobiłam źle.
|
|
 |
|
silne przedawkowanie urojonych paranoi.
|
|
 |
|
ten świat jest jakiś pojebany dziś, nie sądzisz?
|
|
 |
|
słodkim uśmiechem zmuszam do grzechu.
|
|
 |
|
a teraz udajemy, że nic się nie stało.
|
|
 |
|
czasem odzywa się w niej mała dziewczynka, która wysłuchała za dużo bajek.
|
|
 |
|
tak mnóstwo tych pieprzonych uczuć!
|
|
 |
|
Tak, zachował się nietaktownie.
|
|
 |
|
A jeśli obudzę się dopiero po śmierci, powiedz, czy wciąż bedziesz trzymać mnie za rękę?
|
|
 |
|
-Co robisz w sobote rano? - Popełniam samobójstwo! - No to może piątek wieczór?
|
|
 |
|
Pomnóż to przez nieskończoność, dodaj głębię wieczności, a otrzymasz próbkę tego, czym mówię.
|
|
|
|