 |
|
Nasz związek przetrwa. a wiesz, skąd to wiem? ponieważ wciąż pierwszą rzeczą, którą chcę zrobić każdego ranka, to zobaczyć Twoją twarz.
|
|
 |
|
Jestes jak sen,który dziś włąsnie spełnia się,ja lek na zły dzień,jeden gest już usmiecham się,jestes jak sen ,który dziś ma swój realny sens...
|
|
 |
|
Chcę z Tobą spać w jednym łóżku, by czuć ciepło i bezpieczeństwo. Jeść śniadania, obiady, kolacje. Wspólnie oglądać telewizję. Raz na jakiś czas wychodzić o pierwszej w nocy na spacer i przemierzać razem całe miasto bez przerwy rozmawiając. W każdy piątek chcę żeby przychodzili Twoi kumple ze skrzynką piwa i objadając się pizzą byście oglądali mecz, albo po prostu siedzieli w swoim towarzystwie. W niedzielę byśmy chodzili na obiad do rodziców, by nie poczuli się odrzuceni, by sprawić im radość. Chcę po prostu z Tobą żyć
|
|
 |
|
'Że jesteś dla mnie, że jesteś ze mną, że ja i Ty, to coś, co jest na pewno,
|
|
 |
|
To kobieta wybiera mężczyznę, który ją wybierze.
|
|
 |
|
Nie proszę o przygodę, nie proszę o zauroczenie - proszę o miłość, tę prawdziwą. Tę przez duże M, tę, o której nie wiem nawet czy istnieje, i której boję się, że nigdy nie znajdę. Tę, która nie pozwala spać po nocach, która nie pozwala myśleć w dzień, która zmienia człowieka w szczęśliwego niewolnika. Która nadaje kształt snom i każe wierzyć, że możesz ich dotknąć. Która każe liczyć gwiazdy, jedną po drugiej, a potem zgubić rachubę. Która każe nienawidzić nienawiść i której tym więcej chcesz, im więcej jej masz. Czy żądam aż tak wiele?
|
|
 |
|
Pragnę co noc zasypiać ze smakiem jego warg tak przypadkiem pozostawionym na mych, a rano otwierając powieki widzieć uśmiech, ten najsłodszy i zarazem najpiękniejszy, dedykowany tylko mi.
|
|
 |
|
Czego się boję? Boję się stracić ludzi, których kocham. Boję się, że kolejny raz mi się to przydarzy. Boję się samotności. Boję się kiedyś obudzić i zdać sobie sprawę z tego, że nikogo już przy mnie nie ma
|
|
 |
|
Pytał o moje marzenia. A ja nieśmiało podnosząc wzrok, zagryzałam wargi z uśmiechem nie wiedząc jak powiedzieć mu, że spełnił je wszystkie samym sobą.
|
|
 |
|
Dla życia, za życia,
by tym mógł rap oddychać.
|
|
 |
|
Wzruszyłabym się, ale tusz był za drogi.
|
|
 |
|
Nie odpisywałam zaledwie kilka sekund, a on już się niepokoił.
Taki mój osobisty anioł stróż.
|
|
|
|