 |
Co chwile ktoś się pyta co u mnie i jak się trzymam...serio to chujowo, ale słabości przecież nie pokarze..
|
|
 |
Czasem wybucham, wiem o tym. Czasem nie słucham, wiem o tym. Nigdy nie ufam, wiem o tym. Ale nic nie uspokajało mnie tak jak jej dotyk...
|
|
 |
Chyba umieram od środka, gasnę jak świeca...
|
|
 |
Wyjrzyj przez okno, zobacz czy tam jeszcze jestem
może zobaczysz butem zrobione na śniegu serce...
|
|
 |
Ja wciąż się uczę..
Jeśli wspólne lata to drzwi, powiedzmy że zbieram klucze.
Może się udać nam..
Jeśli nie to po prostu zostanę tu całkiem sam.
|
|
 |
Ścierałaś kurz z moich uczuć, by odżyły,
a ja odkładałem nóż, którym miałem podciąć żyły.
|
|
 |
Wiem, że bez ciebie jestem życiowym kaleką.
|
|
 |
I gdy spotkacie się przypadkiem gdzieś na mieście
jest jakoś dziwnie, cholernie śmiesznie..
rzucone cześć ot tak, po dłuższej chwili
pustka pomiędzy ludźmi, którzy przecież razem żyli
|
|
 |
Każde z miejsc, które widziały ją przy Tobie
dziś patrzą na Ciebie smutnym wzrokiem..
|
|
 |
Brak mi jej najmocniej lecz to chyba wymysł wyobraźni jest...
|
|
 |
Podobno jestem twardy jak skała podobno, podobno taka jedna mnie kochała...
|
|
|
|