 |
Nawet nie możesz sobie wyobrazić jak mocno nadal Cie kocham.Ty zaś na pewno mnie równie mocno musisz nienawidzić skoro nie chcesz mieć ze mną kontaktu i że nawet jakoś się nie odezwiesz.. Tylko czym ja na to zasłużyłem?
|
|
 |
I znowu kurwa płaczę.Tęsknie i kocham Cie no kurwa...dlaczego tak się porobiło...
|
|
 |
Chciałem tylko trzymać Cię za rękę i śmiać się razem z Tobą ,być przy twym boku,tulić na kanapie,patrzeć w oczy ,rozmawiać o czymkolwiek i całować twoje usta...Chciałem być po prostu zawsze przy Tobie...
|
|
 |
Zostawiła mnie z niczym,zostawiła pare zniczy w sercu...
|
|
 |
Z Tobą dzieliłem smutki
i z Tobą dzieliłem szczęście, ponoć prawdziwa miłość
tak mówili na mieście znajomi.Dzisiaj znowu coś mnie boli
jak nie kac to zjazd chyba nie umiem już zapomnieć
bo znowu widzę:
Obraz - Jej
Oczy - Jej
Zapach – Jej
Coś mi mówi dalej – Chlej.
|
|
 |
Moje wszystkie starania poszły na marne, moje marzenia kiedy zaczęły się spełniać legły w gruzach, a ty po prostu odeszłaś kiedy najbardziej Cie potrzebowałem.
|
|
 |
Jak cudów nie było tak mam nadzieje że nie będzie ,niech choroba zabierze mnie.
|
|
 |
"Co ja Ci takiego zrobiłam?" kurwa jak to co złamałaś mi serce.
|
|
 |
O jakim miejscu nie pomyśle to przypominam sobie Ciebie ,przypominam sobie nas i to jak było dobrze.
|
|
 |
Bo kurwa po co żyć skoro wszystko przynosi ból.
|
|
 |
When I was 5 years old, my mother always told me that happiness was the key to life. When I went to school, they asked me what I wanted to be when I grew up. I wrote down ‘happy’. They told me I didn’t understand the assignment, and I told them they didn’t understand life.
|
|
 |
Nigdy nie chciałem Cie stracić...nigdy nawet nie pomyślałem że to może się stać...
|
|
|
|