 |
|
Matko Boska nieustającej libacji - módl się za nami!
|
|
 |
|
nie jesteś jakiś superfajny. nie myślę o tobie 24h na dobę. i nawet nie jaram się tobą, gdy cię widzę. ale masz w sobie coś, co sprawia, że chcę chodzić do miejsc, gdzie 'przez przypadek' mogłabym cię spotkać.
|
|
 |
|
A teraz prędko mnie pocałuj, zanim dotrze do nas, że to bez sensu. x3
|
|
 |
|
przechodząc obok Ciebie cale się trzęse. czemu ? sama nie wiem. przecież Ty do mnie nic nie czujesz, a ja miałam Cie olewać. miałam..
|
|
 |
|
Żelki z Biedronki są za twarde, a z Tesco za miękkie. To jest kurwa dowód na to, że ideałów nie ma.
|
|
 |
|
Może kiedyś napiszę o tym książkę. O tym, jak w kilka sekund potrafiłeś zniszczyć mój cały misterny plan bycia szczęśliwą... bez Ciebie
|
|
 |
|
"Są też osoby bardzo „jak należy”. Spotykając się z nimi, pytamy: „Wszystko w porządku?” One odpowiadają: „W porządku”. Nie mogą wypowiedzieć cierpienia, które je dusi i łamie. A my przechodzimy, nie zauważamy ich spojrzeń – świateł alarmowych, nie słyszymy ciszy ich krzyku, nie dostrzegamy nawet, że na barometrze ich serca wskazówka zatrzymała się na kreseczce „burza”."
|
|
 |
|
Najbardziej brakuje mi rzeczy, których mógłbym się z przyjemnością wstydzić.
|
|
 |
|
Przez wszystkie te tysiąclecia ludziom nie udało się rozgryźć zagadki, jaką jest miłość. Na ile jest sprawą ciała, a na ile umysłu? Ile w niej przypadku, a ile przeznaczenia? Dlaczego związki doskonałe się rozpadają, a te pozornie niemożliwe trwają w najlepsze? Ludzie nie znaleźli odpowiedzi na te pytania i ja też ich nie znam. Miłość po prostu jest, albo jej nie ma.
|
|
 |
|
` Od paru dni śnią mi się walentynki. Widze jak przychodzi do mnie z bukietem róż, klęka przede mną prosząc o wybaczenie. Ja rzucam mu się na szyje, krzycząc jak bardzo tęskniłam, chce połączyć nasze usta, gdy nagle się oddala. Próbuje go dogonić lecz nie moge. Nagle znajdujemy się na jakiejś plaży, gdzie całuje się z nią, wokół nich płatki róż, które chciał mi wręczyc. Tonąc w łzach, upadam, zanosze się płaczem, ale nie moge spuścić wzroku, próbuje, ale coś cały czas trzyma go tak bym miała ich obraz przed oczami. Nagle krzycze jak bardzo go kocham i trace oddech, czuje jakbym spadała w wielką przepaść słysząc w oddali ' popatrz ta dziewczyna umiera z miłości do Cb ' / eej_pokochaj_
|
|
 |
|
` To moje życie i nie bd mi mówić co mam robić, czego nie robic i co wypada, a co nie. Szczerze ? Wyjebane mam na to co powiesz lub chociaż pomyślisz na mój temat. / eej_pokochaj_
|
|
 |
|
` Znam swoją wartość - więc gówno mnie obchodzi co pierdolisz na mój temat laleczko / eej_pokochaj_
|
|
|
|