 |
|
brakuje Mi Ciebie, czasem za bardzo, czasem wciąż, a nawet do dziś i jeszcze teraz. [ yezoo ]
|
|
 |
|
dopiero wtedy, gdy jest naprawdę źle, utwierdzasz się w przekonaniu, że przyjaciół można mieć wielu, lecz tych prawdziwych jest tylko kilku. [ yezoo ]
|
|
 |
|
jeżeli On przestał Mnie kochać, a przyjaciółka zaczęła oszukiwać to ja już nie chcę żyć, bo skąd mam wiedzieć co jeszcze ma do Mnie ten pierdolony świat. [ yezoo ]
|
|
 |
|
przyjdź i powiedz, że będziesz. przyjdź i powiedz, że kochasz. przyjdź, bo już sobie kurwa nie radzę. [ yezoo ]
|
|
 |
|
najtrudniej jest wybierać. niby wiesz, jak jest, a chwilę później ktoś dostarcza Ci nowe wiadomości, kolejne plotki, albo pomówienia. tracisz głowę, nie wiesz na co postawić. z dwóch stron przyjaciółki, a każda ma inną wersję. w końcu opadasz z sił i nie wiesz co wybrać. postawiłaś Je ponad miłość, a zawiodły bardziej niż On sam. [ yezoo ]
|
|
 |
|
Chyba takiej mnie nie znałeś, mogę mieć innego jak Ty do jutra, więc nie myśl nawet przez sekundę, że jesteś niezastąpiony. - Beyonce
|
|
 |
|
chciałabym ot tak podejść do niego, pocałować go i wyznać mu co czuję, a następnie uderzyć go w twarz z tego powodu, iż dobrze wie o moich uczuciach skierowanych w jego stronę i po prostu znając tą prawdę bawi się mną. - nessuno
|
|
 |
|
- dzień dobry. poproszę żywca. - a dowodzik jest ? - wodę, debilu.
|
|
 |
|
a kiedy Mnie całował czułam, jak cała w środku topnieję, niczym mleczna czekolada zostawiona na oknie w słoneczny dzień. [ yezoo ]
|
|
 |
|
Dla mnie Hip-Hop, to szczerość i czysty przekaz, najmniej groźny jest ten, co najgłośniej szczeka.
|
|
 |
|
weszłam do kuchni, po czym nalałam do szklanki soku. postawiłam Ją na stole i biorąc cały dwulitrowy karton napoju krzyknęłam ' biorę picie, zostawiłam Wam resztę na stole ! ' . [ yezoo ]
|
|
 |
|
pamiętam dzieciństwo, i wieczorne czekanie, aż tata wróci z pracy, pamiętam pierwsze przyjaźnie, całe wieczory spędzane na ubieraniu lalek, pamiętam pierwszy dzień w szkole i płacz, gdy tylko mama zniknęła mi z oczu, pamiętam podstawówkę, uganianie się za gimnazjalistą i to wkurwienie w jego oczach, że jakaś wsza piszczy na jego widok, pamiętam gimnazjum i te pierwsze utracone przyjaźnie, zrozumiałam co to fałsz i nieodwzajemniona miłość, pamiętam gdy pierwszy raz znalazłam się w objęciach chłopaka, ta nieśmiałość, pamiętam pierwszy buch i to duszenie się zaraz po zaciągnięciu, pamiętam pierwsze piwo, te łyki w małych ilościach, bo przecież ktoś może coś wyczuć, pamiętam pierwszy pocałunek, ale nie chcę pamiętać, że dopełniłeś go ty./ ecto ?
|
|
|
|