 |
|
Anything boys can do, girls can do better.
|
|
 |
|
Nie podchodź za blisko, bo jeszcze będę chciała żebyś został, a ludzie przecież zawsze odchodzą./esperer
|
|
 |
|
Nie złość się kiedy uciekam, kiedy odwracam wzrok i mówię, że wcale mnie to nie interesuję. Nie złość się, kiedy są momenty gdy mnie nie ma, bo potrzebuję pomyśleć. Nie złość się, kiedy widzisz u mnie ten niepewny wzrok. To wszystko to nie dlatego, że mi nie zależy, że mam gdzieś albo nie potrzebuję Twojej osoby. To wszystko dlatego, że za każdym razem kiedy postanowiłam komuś zaufać, potem musiałam zbierać serce z podłogi i misternie je sklejać, a kawałki przestają do siebie pasować./esperer
|
|
 |
|
Każdy mówił, że jest inny, że mnie nie zrani, że od tej pory już wszystko będzie u mnie lepiej. Zapierali się, że nie odejdą jak poprzednicy. Tak, to były piękne kłamstwa, które perfekcyjnie pierdoliły moje zaufanie do facetów. Na początku wierzyłam w połowę, teraz w nic. Co jeśli przegapię tego, który mówił prawdę?/esperer
|
|
 |
|
Ciągle słyszymy od rodziców, że My mamy beztroskie życie, że jedynym obowiązkiem jest nauka. Nienawidzę tych stwierdzeń. Czy oni nie widzą, że Każdy ma problemy, Każdy ma problemy odpowiednie do swojego wieku. Dla małego Dziecka problemem, jest to, że śnieg znikł, a dla Nas? Dla Nas. Tu zaczynają się schody. Pierwsze miłości, nauka, lekcje, zakazy, nakazy, zranienie, myśli samobójcze, przecież mamy masę spraw, masę decyzji do podjęcia, ale nie. Przecież My prowadzimy beztroskie życie, które jak widać nie jest wcale takie kolorowe .
|
|
 |
|
Ludzie Cię nie rozumieją. Nie rozumieją Twoich potrzeb. Tego, że się boisz. Tego, że Ci źle.
|
|
 |
|
on pojawia się w mojej głowie. przenika ją raz po raz. albo częściej. częściej niż czasem. raczej często. jego uśmiech. ahh jego uśmiech wywołuje coś niesamowitego. sprawia że na mojej twarzy również się pojawia. i ahh nasze zdjęcia. jacy my słodcy. jednak tak dalecy od siebie. i ahh jesteś tym typem na którego lece. masz to coś. jesteś tym draniem na kilka nocy. jesteś skurwielem. a ja kocham skurwieli przecież. i ty , taki pewny siebie , lekko arogancki jednocześnie tak słodki , tak niepozorny. i tylko w mojej głowie zagościłeś na troche.
|
|
 |
|
przyjaźń jest najlepszym lekarstwem na wszelkie nasze dolegliwości. ona kruszy bariery, które nas dzielą, rozluźnia wszelkie ograniczające nas więzy, przenika jak stare, dobre wino do wszystkich żył życia. jest poczuciem, że się nawzajem rozumiemy, ufamy sobie i z całego serca życzymy sobie szczęścia./ kajmell
|
|
 |
|
Zdałam sobie sprawę że to smak twych ust najbardziej uwielbiam,
to zapach twego ciała pochłaniam za każdym razem gdy jesteś blisko,
to twoje oczy są niepowtarzalne.
to twoje ramiona są najbezpieczniejsze w świecie.
I to Ciebie tak bardzo kocham.
|
|
 |
|
Pościel już Tobą nie pachnie, ściany nie pamiętają naszych szeptów, każde wgniecenie w poduszce już dawno zniknęło. Poznikały wspólne zdjęcia, wszystkie pluszaki przeszły do innych rąk, a prezenty dawno zostały upchnięte pod łóżko. Kot wydaję się już nie czekać na Twoje głaskanie, moje serce tak jakby nie domaga się już Ciebie. Nikt nie pyta jak nam leci, większość zapomniała, że kiedykolwiek istnieliśmy. Świat wymazał nas jako parę i stworzył dwójkę osób, które kiedyś tam się znały. Skończyło się, kiedyś kurewsko przykro, teraz kurewsko obojętne./esperer
|
|
 |
|
Nie ma Twojego uśmiechu, sposobu mówienia i tego spojrzenia zielonych oczu. Przytula trochę inaczej, inaczej splata nasze dłonie, kurde, właściwie to nic Was nie łączy. Kiedy wybucha śmiechem nie ma w tym Twojej nuty, ściany uczą się nowego tonu głosu. Jest zupełnym przeciwieństwem Ciebie i cholera jasna, nigdy nie sądziłam, że mogę być tak szczęśliwa mając koło siebie kogoś innego./esperer
|
|
 |
|
Śmierć to chwila, w której kończy się ból, a zaczynają dobre wspomnienia. Nie koniec życia, lecz koniec bólu.
|
|
|
|