 |
|
Jezu, cóż za okropna pogoda.
|
|
 |
|
- Czy można kochać i nienawidzieć tę samą osobę? - Można, ale szybko gubisz się pomiędzy "wypierdalaj" a "błagam, wróć"./daisyline
|
|
 |
|
Powodujesz radość , ale ranisz jak nikt inny. Czujesz się nie kochany. Jesteś chorobliwie zazdrosny. Nigdy z tym nie wygrasz. Nie zwyciężymy. Przegramy.
|
|
 |
|
miłość jest wtedy, kiedy lecą ci łzy, a ty ciągle go pragniesz . jest wtedy, gdy on cię ignoruje, a ty nadal go kochasz . /ansomia
|
|
 |
|
nasuwa mi się namyśl ale tylko milczę bo boli mnie twoje spojrzenie nienawidzę siebie i Ciebie i nas i nienawidze tej milości ktorą chcialabym obdarzyć Ciebie , zasługujesz na nią ale to takie skomplikowane/nacpanaaa
|
|
 |
|
Pomyśl, ile radości dało ci bycie z kimś niewłaściwym. A teraz wyobraź sobie jak będziesz szczęśliwa z tą właściwą osobą./kajmell
|
|
 |
|
wiem, wierzę, że przyjdzie taki dzień, kiedy obudzisz się i poczujesz mój zapach, tak bardzo znajome perfumy, którymi otulałam cię każdego wieczora. i właśnie wtedy zatęsknisz, za mną, za wszystkim co było. przez chwilę poleżysz, wspominając wspólne czasy i poczujesz żal, wściekłość na samego siebie, że to skończyłeś, chociaż wiedziałeś jak wielkim przywilejem było, że to właśnie ciebie wybrałam. chwycisz za telefon, wpiszesz kod odblokowujący, wejdziesz w listę numerów i docierając do mojego, zadzwonisz. jednak zanim usłyszysz pierwszy sygnał, rozłączysz się. dojdzie do ciebie ta świadomość, ze teraz ktoś inny jest przy moim boku. to właśnie on prowadzi mnie za rękę, obejmuje moją talię, czule całuje moje usta. on, nie ty. i już teraz nic nie możesz zrobić. straciłeś swoją szansę. kazałeś mi odejść, wiedząc, że nigdy, nikomu nie pozwalam na powrót./briefly
|
|
 |
|
Zabawne, że po tylu latach nadal kiedy go widzę, uśmiech mimowolnie maluję się na mojej twarzy. Ta wielka bluza, kaptur i kołyszący chód. Nieodłączna fajka w ustach, a kiedy staję obok mnie czuję się jak mała dziewczynka, bo oto sięgam zaledwie jego ramienia. Kilkudniowy zarost i kurwa, nadal ma te najpiękniejsze oczy na świecie./esperer
|
|
 |
|
dopiero człowiek, przy którym przestajemy się bać i wstydzić swojej zwyczajności, niedoskonałości, bycia nie w formie, że nie stać mnie na coś, boję się, nie znoszę; dopiero możliwość pokazania takich rzeczy przy kimś, przy kim nie boimy się, że nas za to zostawi - buduje prawdziwą więź.
|
|
 |
|
Każdy jest geniuszem. Ale jeśli zaczniesz oceniać rybę pod względem jej zdolności wspinania się na drzewa, to przez całe życie będzie myślała, że jest głupia.
|
|
|
|