 |
|
I nie marzy mi się miłość jak z titanica . Nie musisz stać ze mną na burcie i próbować mi wmówić , że lecę . Nie musisz poświęcać się i umierać dla mnie - tylko bądź , chyba nie wymagam zbyt dużo ? .
|
|
 |
|
Zmienił mnie. Mój światopogląd na świat. Nauczył tęsknić, tego że warto czekać. Nie zatracać się w litrach alkoholu, czy ustach przypadkowych kolesi. Pokazał mi jak to jest wykraczać ponad miłość. Kochać, do tego stopnia, że nic nie jest w stanie pozbyć się tego uczucia
|
|
 |
|
siedziała na ławce w parku i paliła papierosa za papierosem z wściekłością ścierając łzy...
|
|
 |
|
wcale nie jestem taka silna jak ci się zdaje, no chyba, że ten żałosny płacz nazywasz siłą.
|
|
 |
|
[ 3 ] Znaleźć miejsce spokojnego wiecznego spoczynku. To miejsce gdzieś, gdzie w spokoju nie będę musiała myśleć o niczym co mnie boli... Gdzie będę przyglądać się stróżką krwi leniwie muskającym moje nagie, pół-martwe ciało. Bo to dzisiaj, z popękanych kącików mych ust uśmiecha się do Ciebie mój strach...
|
|
 |
|
[ 2 ] To piekło milion razy mocniej niż zwykły policzek. Bo chociaż nie mówiłeś tego specjalnie, mnie to bolało. A bolało, ponieważ doskonale wiedziałam, ile prawdy znajduje się w Twoich słowach. Było mi z tym ciężko. Ciężko na sercu, ciężko się oddychało. Czułam się jak w grze. Wszystko było niewyraźne, nie normalne, nie moralne. Chciałam umrzeć, to byłoby moje zakończenie bajki... Chciałabym także wyjechać. Wyjechać i umrzeć. Byle jak najdalej stąd... To byłaby taka moja podróż do końca życia.
|
|
 |
|
[ 1 ] Zataczałam się ulicą. Tak po prostu, to było samoistne. Rozpadałam się od wewnątrz. Kruszyłam się na jakieś drobiazgi. Samotnie byłam nikim. Spuszczałam wzrok i choć trudno było mi się do tego przyznać to taka, niestety, była prawda. Samotnie byłam niezdolna do czego kolwiek. Potrzebowałam Cie, bo pomogłeś mi wtedy kiedy byłam całkiem sama. A dzisiaj jestem sama wewnątrz. I z tym także nie potrafię się sprostać. Nic nie potrafię... I nic już nie wiem... Mam w głowie tylko jakąś cholerną pustkę. I w tym połamanym sercu pozostaje jedynie nienawiść do siebie. To tak kurewsko upokażające. A boli jeszcze bardziej. Czasami, przy każdym Twoim słowie czułam się tak jakbym dostawała w twarz.
|
|
 |
|
tak , jestem kobietą . popycham drzwi , chociaż jest wyraźnie napisane ciągnąć . śmieję się jeszcze bardziej , kiedy próbuję wytłumaczyć dlaczego się śmieję . wchodzę do pokoju po to , by zapomnieć co miałam tam zrobić . ukrywam swój ból przed tymi , których kocham . mówię : " o długa historia " , gdy nie chcę czegoś wyjaśniać . dbam o ludzi , którym na mnie nie zależy . jestem silna , dlatego że muszę , a nie chcę . słucham Cię , nawet jeśli Ty nie słuchasz mnie . [ net ]
|
|
 |
|
cholernie boli mnie to, że nie jest tak jak było na początku . ;c . [mogeebyctwojax3]
|
|
|
|