 |
|
zawsze. bądź przy mnie, zawsze gdy Cie potrzebuje. uśmiechaj sie do mnie w gorsze dni. przytulaj , gdy będę mieć taką zachciankę . kochaj mnie i nigdy nie zostawiaj.
|
|
 |
|
Bywają w życiu człowieka chwile, gdy nogi uginają się nagle, jakby były z waty i jedyne, czego naprawdę się pragnie, to uciec nie oglądając się nawet za siebie i nie wracać.
|
|
 |
|
to takie, nie wiem, piękne i przerażające uczucie, gdy wiesz że jedna osoba, tak malusieńka we wszechświecie, ta konkretna, ta w Twoich ramionach, jest wszystkim co kochasz i czego potrzebujesz. masz łzy w oczach, bojąc się, by coś jej się nie stało, żeby nic się nie wydarzyło, by nie przyśnił sie jej koszmar. i tak tulisz ja do siebie, i wiesz ze to jest caly Twój świat. świat, który chcesz chronić przed całym syfem rzeczywistości, by tylko nikt Ci go nie zniszczył i nie zranił. i nawet nie wiesz czy masz na tyle siły, ale pieprzysz to. stwierdzasz, że dasz z siebie wszystko, a Twoje dzielne serducho będzie walczyć do samego końca o szczęście dla tej małej istotki, która śpiąc nawet nie zdaje sobie sprawy, jakie uczucia i myśli przechodzą przez Twój rozemocjonowany ostatnimi wydarzeniami i obawami łeb. i stwierdzasz, że dziwnie jest móc odmierzyć cały Twój świat w takim malutkim organizmie drugiego człowieka, bo przecież to tak niewiele, a jednak dla Ciebie wszystko.
|
|
 |
|
idź do pana z muzyki , i oznajmij , że nie będziesz śpiewać , bo cię onieśmiela . spytaj pani z historii , czy naprawdę wierzy w te wszystkie bzdury , uśmiechnij się , i poradź księdzu , żeby wyluzował .zaczep obcego chłopaka i powiedz , że ma genialne oczy . żyj kurdemol na całego , a nie ograniczaj się , mówiąc , że jesteś nieśmiała , bo zanim się zorientujesz będziesz miała nudnego męża , trójkę dzieci ,zero przyjemności z życia i tą myśl , że w życiu nie zrobiłaś niczego szalonego.
|
|
 |
|
jestem zazdrośnicą, ale tylko dlatego, że tak bardzo go kocham. ♥
|
|
 |
|
Zaakceptowałam rzeczywistość, i wiem, że nigdy nie będzie tak, jak chciałabym, aby było.
|
|
 |
|
To właśnie z nim chciałabym się zestarzeć. ♥
|
|
 |
|
Kocham Go, naprawdę, nie wiem kiedy to się stało. ♥
|
|
 |
|
[2]Przewrócił ją gdy ona rozłożyła nogi , wszedł w nią agresywnie ją posuwając jak dzika bestia. Nagle ona znalazła się w innej pozycji siedziała na jego kutasie , on zakończył to całowaniem po piersiach. [phi]
|
|
 |
|
[1]Podeszła do mężczyzny kobieta, zaczęła kręcić tyłkiem przed oczami, następnie zaczęła ściągać podkoszulek, a on próbował rozpiąć stanik zębami, pieszcząc jej piersi i gryźć, aż w końcu zaczął ssać jej sutki coraz intensywniej, ona próbowała dostać się do jego spodni powoli rozsuwając rozporek, aż sunęła spodnie. zaczęła robić loda, jej usta były do tego stworzone, jego penis był długi, gruby oraz bardzo sztywny, delikatnie go ssała i gryzła jądra stawało się to coraz zabawniejsze, on zaczął ja rozbierać i robić jej dobrze między czasie całowała jego usta. zdesperowana dziewczyna wpychała swój język w jego gardło aż ich języki się spotkały. ona schodziła w dół, a on zabawiał się jej dziurką, po chwili jego języczek wylądował na jej piersiach lecz jechał coraz niżej trafił do jej pochwy, poruszał nim coraz szybciej, a ona się podniecała...
|
|
|
|