głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika mikuusiaa89

coś we mnie pękło na widok kumpla  który zaciskając butelkę wódki w dłoni  nalał trochę do kwiatków postawionych na grobie znajomego z krótkim  rok temu nikt sobie nawet tego nie wyobrażał. stary  Twoje zdrowie. cholerny rok temu piliśmy jeszcze razem .

definicjamiloscii dodano: 30 grudnia 2011

coś we mnie pękło na widok kumpla, który zaciskając butelkę wódki w dłoni, nalał trochę do kwiatków postawionych na grobie znajomego z krótkim "rok temu nikt sobie nawet tego nie wyobrażał. stary, Twoje zdrowie. cholerny rok temu piliśmy jeszcze razem".

zgasłam  równie nagle jak ta żarówka. coś poszło nie tak. w jednej sekundzie  z krótkim brzękiem rozprysnęłam się na malutkie elementy. przestałam świecić. już nie wołałam o pomoc  już była cisza  wyłącznie cisza. w grobowym milczeniu  zniszczona  zmiażdżona rzeczywistością  przestraszona  trzęsąc się  patrzyłam za odchodzącą miłością.

definicjamiloscii dodano: 29 grudnia 2011

zgasłam, równie nagle jak ta żarówka. coś poszło nie tak. w jednej sekundzie, z krótkim brzękiem rozprysnęłam się na malutkie elementy. przestałam świecić. już nie wołałam o pomoc, już była cisza, wyłącznie cisza. w grobowym milczeniu, zniszczona, zmiażdżona rzeczywistością, przestraszona, trzęsąc się, patrzyłam za odchodzącą miłością.

baaaardzo  baaardzo serdecznie dziękuję !     teksty pozorna dodał komentarz: baaaardzo, baaardzo serdecznie dziękuję ! ;** do wpisu 29 grudnia 2011
żegnał mnie różami i wyraźnym bólem w oczach.   nie chcesz odchodzić. nie chcesz mnie zostawiać  widzę to.   wyrzuciłam Mu.   zdobywanie Cię było  jak podróż pociągiem. kolejne stacje. tudzież  pierwszy dotyk Twojej dłoni. pierwszy  nieśmiały buziak w policzek dany Ci na pożegnanie. w końcu coraz gorętsze pocałunki i szeptane z niepewnością wyznania. kiedy już prawie dotarłem do celu  nastąpiła awaria. cholera  banalnie to brzmi. mój pociąg się wykoleił. kilometr od Twojego serca.   abstrakcyjnie przedstawił naszą historię  po czym wziął głębszy oddech.   kochasz. kochasz Go  nie mnie.

definicjamiloscii dodano: 29 grudnia 2011

żegnał mnie różami i wyraźnym bólem w oczach. - nie chcesz odchodzić. nie chcesz mnie zostawiać, widzę to. - wyrzuciłam Mu. - zdobywanie Cię było, jak podróż pociągiem. kolejne stacje. tudzież, pierwszy dotyk Twojej dłoni. pierwszy, nieśmiały buziak w policzek dany Ci na pożegnanie. w końcu coraz gorętsze pocałunki i szeptane z niepewnością wyznania. kiedy już prawie dotarłem do celu, nastąpiła awaria. cholera, banalnie to brzmi. mój pociąg się wykoleił. kilometr od Twojego serca. - abstrakcyjnie przedstawił naszą historię, po czym wziął głębszy oddech. - kochasz. kochasz Go, nie mnie.

Czekam jak głupia od samego rana na Jego życzenia.Jakiekolwiek  na gadu fejsie czy gdziekolwiek byleby od Niego.Sprawdzam komórkę wyglądam przez okno wierząc ze mimo wszystko pamięta..Rok temu zdmuchując świeczki z urodzinowego tortu pomyślałam życzenie.: By nam wyszło by kochał i dbał o mnie .Jak łatwo sie domyśleć moje życzenie sie nie spełniło.Po dwóch miesiącach odszedł  ale wiem że nie zapomniał.Czasem pisze tak po prostu jak do zwykłej koleżanki ale nie tak jak do dziewczyny.Nie tak jak bym tego chciała.Tak wiec.Zyczcie mi dużo miłości! Tej prawdziwej i jedynej..!    pozorna

pozorna dodano: 29 grudnia 2011

Czekam jak głupia od samego rana na Jego życzenia.Jakiekolwiek, na gadu,fejsie czy gdziekolwiek byleby od Niego.Sprawdzam komórkę,wyglądam przez okno wierząc,ze mimo wszystko pamięta..Rok temu zdmuchując świeczki z urodzinowego tortu pomyślałam życzenie.:"By nam wyszło,by kochał i dbał o mnie".Jak łatwo sie domyśleć moje życzenie sie nie spełniło.Po dwóch miesiącach odszedł, ale wiem,że nie zapomniał.Czasem pisze tak po prostu jak do zwykłej koleżanki,ale nie tak jak do dziewczyny.Nie tak jak bym tego chciała.Tak wiec.Zyczcie mi dużo miłości! Tej prawdziwej i jedynej..! || pozorna

Usiadłam na łóżku obejmując kolana dłońmi i pozwoliłam na to aby łzy wydostały się na zewnątrz.Nie chciałam zasypiać i budzić się rano ze świadomością że urodziny spędzę bez Niego.Że nie spędzę tego  wyjątkowego  dnia bez Jego uscisku dotyku pocąłunku i życzeń tych wyjątkowych i jedynych bo od niego.Rok temu było inaczej.Ten dzień spędziliśmy wspólnie.Był to dzień najszczęśliwszy w moim życiu  najlepsza 8nastka jaką mogłabym sobie wymarzyć bo była z osobą którą kochałam pragnąc spędzać z Nim każde swoje urodziny  których tak bardzo nie lubię.No cóż.. Za ponad godzinę będę obchodziła kolejne urodziny lecz tym razem bez Niego..Bo zeszłoroczne życzenia się nie spełniły..    pozorna

pozorna dodano: 28 grudnia 2011

Usiadłam na łóżku obejmując kolana dłońmi i pozwoliłam na to,aby łzy wydostały się na zewnątrz.Nie chciałam zasypiać i budzić się rano ze świadomością,że urodziny spędzę bez Niego.Że nie spędzę tego "wyjątkowego" dnia bez Jego uscisku,dotyku,pocąłunku i życzeń tych wyjątkowych i jedynych bo od niego.Rok temu było inaczej.Ten dzień spędziliśmy wspólnie.Był to dzień najszczęśliwszy w moim życiu, najlepsza 8nastka jaką mogłabym sobie wymarzyć,bo była z osobą,którą kochałam pragnąc spędzać z Nim każde swoje urodziny, których tak bardzo nie lubię.No cóż.. Za ponad godzinę będę obchodziła kolejne urodziny,lecz tym razem bez Niego..Bo zeszłoroczne życzenia się nie spełniły.. || pozorna

  Chciałabym  zjeść ciastko i mieć ciastko .. Ale tak się nie da...

bezelka dodano: 28 grudnia 2011

- Chciałabym "zjeść ciastko i mieć ciastko".. Ale tak się nie da...

 Kocham Cię.    A po co?   Po uszy. :P

bezelka dodano: 28 grudnia 2011

-Kocham Cię. - A po co? -Po uszy. :P

'muszę się ogarnąć. poukładać ten chwilowy burdel uczuć.

bezelka dodano: 28 grudnia 2011

'muszę się ogarnąć. poukładać ten chwilowy burdel uczuć.

  To dziwne... On w ogóle nie jest w moim typie  mój ideał urody jest zupełnie od niego odległy. Ale coś mnie w nim tak intryguje  że nie mogę przestać o nim myśleć. Pociąga mnie jak nikt nigdy dotąd. Nie wiem co się ze mną stało.   A ja wiem. Dorosłaś. Pokochałaś prawdziwie. Nie jego ciało  a jego duszę..

bezelka dodano: 28 grudnia 2011

- To dziwne... On w ogóle nie jest w moim typie, mój ideał urody jest zupełnie od niego odległy. Ale coś mnie w nim tak intryguje, że nie mogę przestać o nim myśleć. Pociąga mnie jak nikt nigdy dotąd. Nie wiem co się ze mną stało. - A ja wiem. Dorosłaś. Pokochałaś prawdziwie. Nie jego ciało, a jego duszę..

 Pesymizm to przywilej człowieka  który myśli

bezelka dodano: 28 grudnia 2011

"Pesymizm to przywilej człowieka, który myśli"

   Masz samochód  dom  jego niebieskie oczy...    A może serce chce roweru  jednego pokoju i brązowych oczu kogo innego...

bezelka dodano: 28 grudnia 2011

"- Masz samochód, dom, jego niebieskie oczy... - A może serce chce roweru, jednego pokoju i brązowych oczu kogo innego..."

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć