 |
|
Nie przyznaje się do cierpienia. Nie mam zamiaru nikogo zajmować moimi problemami. Nauczyłam się już trzymać wszystko w środku. Świetnie gram uśmiechniętą. / i.need.you
|
|
 |
|
Cześć. Cieszę się, że Cię właśnie poznałam. Pomożesz mi naprawić życie? / i.need.you
|
|
 |
|
i widzisz go, wysokiego, w szerokiej siwej bluzie z kapturem na głowie, w szerokich spodniach i zajebiście aroganckim spojrzeniu, które paraliżuje każdą część Twojego ciała i wiesz, że chciałabyś go mieć dla siebie, już tak na zawsze.
|
|
 |
|
nienawidzę tych myśli, którym nie mogę zaprzeczyć.
|
|
 |
|
i nic chyba tak nie boli jak puste obietnice składne przez osoby na których zbyt mocno nam zależy.
|
|
 |
|
Bądź niczym bijące źródło, nie zaś jak staw, w którym zawsze stoi ta sama woda.
|
|
 |
|
Chwilę potem była śmierć, zła śmierć...
|
|
 |
|
- weź szklankę . - wziąłem .. i co ? - upuść ją .. - rozbiła się, co dalej ? - teraz ją przeproś i zobacz czy się znowu pozbiera...
|
|
 |
|
i need you i miss you i love you i hate you
|
|
 |
|
Kurwa co to ma być jakieś południowe zawieszanie moblo ,ja się pytam ?
|
|
 |
|
mój telefon steskniony za wieczornymi namietnościami.
|
|
 |
|
Szczęście nie jest przecież stanem wiecznym. Zresztą też i nie okresowym. Szczęście to po prostu taki skurcz serca, którego doznaje się czasami, kiedy człowieka przepełnia taka radość, że wprost trudno ją znieść. Znika równie szybko jak się pojawia.
|
|
|
|