głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika miietusek

Stoję obok i patrzę się na Twoje ruchy  gesty  słucham Twoich słów  zaciągam się Twoim zapachem.

czarnadusza dodano: 18 stycznia 2013

Stoję obok i patrzę się na Twoje ruchy, gesty, słucham Twoich słów, zaciągam się Twoim zapachem.

Cza­sem wys­tar­czy roz­mo­wa z jedną war­tościową osobą  by ra­ny za­dane przez sto in­nych osób  zniknęły bez śladu.

czarnadusza dodano: 18 stycznia 2013

Cza­sem wys­tar­czy roz­mo­wa z jedną war­tościową osobą, by ra­ny za­dane przez sto in­nych osób, zniknęły bez śladu.

Z uśmiechem zaangażowała się w coś nie wiedząc  jaką wielką wagę będzie miało jakiekolwiek potknięcie.

czarnadusza dodano: 18 stycznia 2013

Z uśmiechem zaangażowała się w coś nie wiedząc, jaką wielką wagę będzie miało jakiekolwiek potknięcie.

Przypadki nie istnieją. Wszystkie rzeczy  które się zdarzają  zdarzają się w jakimś celu.

czarnadusza dodano: 18 stycznia 2013

Przypadki nie istnieją. Wszystkie rzeczy, które się zdarzają, zdarzają się w jakimś celu.

Zawsze będziesz tym najlepszym  tym którego najbardziej kocham i chcę mieć do końca.

czarnadusza dodano: 18 stycznia 2013

Zawsze będziesz tym najlepszym, tym którego najbardziej kocham i chcę mieć do końca.

Nic nie trwa wiecznie  to prawda  ale problemy też się kiedyś kończą.

czarnadusza dodano: 18 stycznia 2013

Nic nie trwa wiecznie, to prawda, ale problemy też się kiedyś kończą.

NADZIEJA is­tnieje zaw­sze  do os­tatniej chwi­li. Dla­tego właśnie jest nadzieją. Nie możemy jej zo­baczyć  ale ona jest dos­ta­tecznie blis­ko naszych twarzy  byśmy poczu­li po­wiew po­ruszo­nego po­wiet­rza. Jest zaw­sze tuż obok i niekiedy uda­je się nam ją schwy­tać i przyt­rzy­mać na ty­le długo  by wyg­nała z nas piekło.

czarnadusza dodano: 18 stycznia 2013

NADZIEJA is­tnieje zaw­sze, do os­tatniej chwi­li. Dla­tego właśnie jest nadzieją. Nie możemy jej zo­baczyć, ale ona jest dos­ta­tecznie blis­ko naszych twarzy, byśmy poczu­li po­wiew po­ruszo­nego po­wiet­rza. Jest zaw­sze tuż obok i niekiedy uda­je się nam ją schwy­tać i przyt­rzy­mać na ty­le długo, by wyg­nała z nas piekło.

Wystawiam środkowy palec ludziom  którzy mało wiedzą  a dużo mówią.

paramorelove dodano: 17 stycznia 2013

Wystawiam środkowy palec ludziom, którzy mało wiedzą, a dużo mówią.

byliśmy na tej samej imprezie. około pierwszej kumpel uniósł w górę pustą butelkę po piwie.   gramy  pytanie albo wyzwanie!   zagaił. usiedliśmy w niedbałym kręgu  kolejne osoby zaczynały kręcenie. w końcu szkło trafiło w Jego dłoń  a kręcąca się butelka w końcu zatrzymała się wskazując na mnie.   wyzwanie.   wymamrotałam. uśmiechnął się do mnie  na co serce zabiło zdecydowanie za szybko. tak dawno tego nie robił.   pocałuj mnie.   polecił mi na co zareagowałam krótkim lękiem. zbliżyłam się do Niego i połączyłam nasze wargi w całość na dobrą minutę  delektując się na powrót Jego bliskością. wróciłam na swoje miejsce i zakręciłam niedbale  przyjmując współczujące spojrzenia znajomych  którzy doskonale wiedzieli jak bolało mnie rozstanie. butelka wykonała ostatni obrót i zatrzymała się  na Nim.   pytanie.   podrapał się po karku. przełknęłam ślinę.   kochasz mnie jeszcze?   wybełkotałam.   jak wariat.   odpowiedział po czym otworzył ramiona ze świadomością  że zaraz się w nich znajdę.

paramorelove dodano: 17 stycznia 2013

byliśmy na tej samej imprezie. około pierwszej kumpel uniósł w górę pustą butelkę po piwie. - gramy, pytanie albo wyzwanie! - zagaił. usiedliśmy w niedbałym kręgu, kolejne osoby zaczynały kręcenie. w końcu szkło trafiło w Jego dłoń, a kręcąca się butelka w końcu zatrzymała się wskazując na mnie. - wyzwanie. - wymamrotałam. uśmiechnął się do mnie, na co serce zabiło zdecydowanie za szybko. tak dawno tego nie robił. - pocałuj mnie. - polecił mi na co zareagowałam krótkim lękiem. zbliżyłam się do Niego i połączyłam nasze wargi w całość na dobrą minutę, delektując się na powrót Jego bliskością. wróciłam na swoje miejsce i zakręciłam niedbale, przyjmując współczujące spojrzenia znajomych, którzy doskonale wiedzieli jak bolało mnie rozstanie. butelka wykonała ostatni obrót i zatrzymała się, na Nim. - pytanie. - podrapał się po karku. przełknęłam ślinę. - kochasz mnie jeszcze? - wybełkotałam. - jak wariat. - odpowiedział po czym otworzył ramiona ze świadomością, że zaraz się w nich znajdę.

I czasem  przychodzi taki moment w życiu człowieka  że trzeba zrezygnować  zapomnieć  pójść na przód. I nieważne jak cholernie by ci zależało  jak trudne by to było... Po prostu trzeba.

paramorelove dodano: 17 stycznia 2013

I czasem, przychodzi taki moment w życiu człowieka, że trzeba zrezygnować, zapomnieć, pójść na przód. I nieważne jak cholernie by ci zależało, jak trudne by to było... Po prostu trzeba.

jedyne na co mam ochotę  to całkowity  kompletny reset.

paramorelove dodano: 17 stycznia 2013

jedyne na co mam ochotę, to całkowity, kompletny reset.

Nikt nie będzie mówił jak mam żyć  bo nikt za mnie nie umrze

paramorelove dodano: 17 stycznia 2013

Nikt nie będzie mówił jak mam żyć, bo nikt za mnie nie umrze

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć