 |
|
byłam mistrzynią w ukrywaniu emocji ... byłam...
|
|
 |
|
"Chodź ze mną tam, wzbij się ponad chmury
Gdzie kończy się świat, upadają mury
Chodź ze mną tam i zostaw codzienność
Gdzie kończy się świat, zaczyna się wieczność"
|
|
 |
|
ostrożnie zbliżył swoje wargi do moich muskając je lekko. - chcę Cię pocałować... - mruknął cicho zatapiając dłoń w moich włosach. nie!, krzyczało serce gdzieś w piersi, znów wszystko wróci, znów odkopie się to, co tak sprytnie ukryliśmy na dnie, znów będziesz Go kochać i nie będziesz mogła żyć bez Niego, będzie sensem każdego Twojego oddechu, znów każesz mi bić tylko dla Niego. przełknęłam ślinę. - całuj.
|
|
 |
|
życie to ciągłe czekanie, czekanie na weekend, na wakacje, na Ciebie, na wiadomość od Ciebie, na spotkanie, na święta, na urodziny. Wszystko to wytrzymam, przeczekam, ale proszę tylko żebym nie musiała czekać na Ciebie wieczność..
|
|
 |
|
mówiła, że się nigdy nie podda, nie da sobą pokierować, a walka z Nią oznacza dla innych przegraną. teraz siedzi z nieobecnym spojrzeniem, zawinięta koc i nie zwraca nawet uwagi na herbatę parzącą Jej dłonie. tak, poznała smak życia.
|
|
 |
|
a serce bije mi tak mocno na sam Twój widok, uwielbiam to!
|
|
 |
|
bądź już na zawsze, nie przez chwilę, nie co chwile, tylko zawsze. moje jedyne marzenie.
|
|
 |
|
czasami Twoja obojętność boli, cholernie boli.
|
|
 |
|
każda sekunda spędzona z Tobą daje mi więcej szczęścia niż wszystko inne wokół.
|
|
 |
|
dziś potrzebuję tylko koca, ciepłej herbaty, echa muzyki wydobywającej się z wolna z głośników, iskrzących się gwiazd i Ciebie. obiecuję, jutro wszystko zapomnimy.
|
|
 |
|
brakuje mi Ciebie w każdej sekundzie, przyjdź i mnie przytul, po prostu bądź obok.
|
|
 |
|
uwielbiam jak czubkami palców dotykasz moją szyję i policzki, uwielbiam te ciarki na całym ciele.
|
|
|
|