 |
|
Nie wiem dlaczego, po co to robię, ale każdą noc przepisaną z Tobą na smsach zapisuje i nigdy nie usuwam. czasami, gdy mam zły humor, czy też tracę nadzieje, siadam w pokoju, zaglądam do telefonu i czytam te wszystkie słodkie sms-y otrzymywane od Ciebie. To w jakiś sposób mnie uszczęśliwia. chociaż to .. [ w . p . k ]
|
|
 |
|
Czasami mam ochotę pieprznąć to wszystko. zostawić Ciebie i odejść bez słowa wyjaśnienia .. tak po prostu przestać istnieć . [ w.p.k]
|
|
 |
|
czejść . chcę Cię zjeść . O,o . ( w.p.k)
|
|
 |
|
siedzisz w ciemnym pokoju, zamykasz oczy, i widzisz totalną ciemność . słyszysz, tylko ten szum. i uczucie, jakbyś była całkowicie sama, jakbyś nie miała nikogo . [ w.p.k ]
|
|
 |
|
już nie mam zamiaru stać się kimś, kim w ogóle nie jestem. zmieniać się dla kogoś, kto sobie tego życzy. dziś mówię już NIE ! jeżeli komuś nie odpowiada moja osoba, niech odwróci się ode mnie i niech milczy naszą znajomość. mam dość udawania przed kimś kogoś, tylko po to, aby się komuś spodobaać . kiedyś pewna osoba, ostrzegała mnie przed tym . mówiła, że jeśli ma mnie ktoś polubić to właśnie tym kim jestem, czyli sobą. ja nie posłuchałam .. żałuje. [ w.p.k ]
|
|
 |
|
trytrytry . nie pierdol mi tu, tylko powiedź co to miłość ? - miłość? yy .. to coś takiego, że. nie no nie wiem. - to coś takiego, że przez całe swoje życie przez nią cierpisz : ] . [ w.p.k ]
|
|
 |
|
A gdyby tak . .położyć się na Twojej klatce piersiowej i poczuć bicie Twego serca, bijącego w naszym własnym rytmie ?
|
|
 |
|
Chciałabym, żeby wróciły te czasy kiedy biegałam po dworze ze zdartym kolanem w bluzkach po starszym bracie, grając w piłkę z chłopakami czy wtedy gdy wchodziłam na drzewo, nie musząc się o nic martwić, czas mijał na beztroskiej zabawie.
|
|
 |
|
Tak, czasem robisz coś źle, sprawiasz mi przykrość, denerwujesz mnie, ale to ludzkie. Mimo wszystko z każdym nowym dniem coraz bardziej cię pragnę, bardziej cię kocham i jestem pewniejsza, że to właśnie z tobą chcę spędzić resztę życia. Tylko ty potrafisz stworzyć mi raj na ziemi.
|
|
 |
|
Chłopak dojrzewa, gdy zakocha się naprawdę. Nie dla szpanu przed kumplami, nie dla podziwu wśród jej koleżanek..
|
|
|
|