 |
|
mam dość, dość wspomnień, dość Ciebie, dość łez, dość nieprzespanych nocy, dość życia ~ nara.pjona
|
|
 |
|
czy Ty masz pojęcie ile dla mnie znaczysz, znaczyłeś? nie, nie kochałam Cię, ale byłeś dla mnie ważny, jakaś cząstka Ciebie zawsze we mnie będzie, nie zapomnę, nie tak łatwo jak Ty zapomniałeś o mnie, pamiętasz jak mówiłeś, że kochasz? że nie opuścisz, że będziesz, i co kurwa nie ma Cię ! ~ nara.pjona
|
|
 |
|
wspomnienia? nie dzięki wolę kanapkę ~ nara.pjona
|
|
 |
|
często siadam z kubkiem gorącej herbaty na łóżku, z pamiętnikiem w ręce, często pisze w nim jak za Tobą tesknie, jak tęsknie za tym co było kiedyś. płaczę, często to robię, ale wolę płakać, niz ciąć sie przez kogoś takiego jak ty. ~ nara.pjona
|
|
 |
|
wieczór. gorąca herbata na biurku. słoik nutelli. paczka chusteczek i wspomnienia. czyli kazdy mój wieczór. ~ nara.pjona
|
|
 |
|
nigdy nie docenisz tego, jak Ci teraz dobrze, póki nie będzie gorzej ~ nara.pjona
|
|
 |
|
gdzie jest moja jesień, która byla rok temu, gdzie są ludzie, którzy wtedy byli, gdzie sa te relacje, gdzie jest ten klima ? nie ma nic, NIE MA KURWA NIC. zostałam sama. ~ nara.pjona
|
|
 |
|
Znowu kolejny raz nikt we mnie nie wierzy , nie wierzą we mnie że sobie poradzę , że dam sobie radę w tej jebanej szkole. I jak ja mam uwierzyć w siebie jak inni nie wierzą we mnie? !
|
|
 |
|
stanęła na krześle nakładając na szyję pętle , przed oczami miała każdą chwilę spędzoną z bliskimi , miała przed oczami swojego brata leżącego w grobie, nie mogła sobie poradzić z tą myślą, że jego już nie ma. Zamknęła oczy , raptownie pojawiła się jego twarz ' nie rób tego , zrób to dla mnie , walcz o to co kochasz, nie zrań innych tak jak ja Ciebie' i zniknął ' nienawidzę cię ! zostawiłeś mnie ! nie myślałeś wtedy o mnie ! teraz ja nie myślę o nikim ' krzyknęła i podczas kopnięcia krzesła poleciała jej ostatnia łza a z ust wydobył się cichy głos ' przepraszam' , zasnęłam ... / tymbarkoholiczkaa
|
|
 |
|
' Kocham Cię' szepnęłam łapiąc ostatni oddech ...
|
|
 |
|
wspomnienia budują samą mnie. każde jest ważne, nawet te które zrujnowały nam jakiś okres w życiu.. żyjemy nimi, bo przecież pamięta się to co sprawiło uśmiech na naszej twarzy. być może bolą bardziej niż wbijany w serce nóż, ale bez nich nic nie będzie takie same. my będziemy zupełnie kimś innym. | paulysza
|
|
|
|