 |
i znów chciałabym powiedzieć mu " kocham Cię " bez żadnych oporów , zastanawiania się czy dobrze robię darząc go tym głupim uczuciem , bez żadnego " ale " tak zwyczajnie po prostu. /namalowanaksiezniczka
|
|
 |
Tak dobrze znów zachwycić się deszczem, który tak spokojnie spływa po moich polikach zupełnie nie przejmując się, że zaraz spadnie w dół.
|
|
 |
Wraca się jedynie do tych, których się kocha. Nie wraca się tam, gdzie jest się tylko kochanym. Wraca się wyłącznie do tych, których się kocha. Albo nie wraca się nigdzie i do nikogo
|
|
 |
Wiesz co najbardziej boli? Gdy idziesz w te same miejsca, bez tych samych ludzi.
|
|
 |
jesteś tym bólem, tu, w środku. gdzieś pod mostkiem, ale jeszcze nad żołądkiem. jesteś bólem, którego nie potrafię się pozbyć. tym okropnym punktem, który sprawia, że wciąż mam łzy w oczach i tak często nie potrafię ich zatrzymać. ściskasz tak mocno, że nie mogę jeść. nie pozwalasz mi też zasnąć, a potem zjawiasz się, kiedy wreszcie uda mi się dotrzeć do krainy snów. jesteś bólem, na którym skupiam całą swoją uwagę, nie mogąc zająć się innymi sprawami. jesteś tym fatalnym uczuciem, które przychodzi po przebudzeniu, zanim jeszcze otworzę oczy. jesteś cierpieniem, na które nie mam lekarstwa. tak bardzo mnie bolisz.
|
|
 |
czemu lekko drżą mi dłonie kiedy Cię mijam, czy to nienawiść, żal, tęsknota czy brak magnezu?
|
|
 |
Bo widzisz, prawdziwa przyjaźń nie kończy się nigdy. Nic nie jest w stanie jej zachwiać – żadne kłótnie, wątpliwości czy inne problemy. Nawet odległość nie może być przyczyną do jej zerwania. Kilometry nie są dobrą wymówką do zakończenia znajomości. Bo gdy zależy ci na kimś, starasz się, niezależnie od tego, co was dzieli. Najważniejsze jest to, co was łączy..
|
|
 |
|
gorące cappuccino parzące dłonie, obok paczka marlboro chociaż rzucasz palenie . w głowie zamęt, jedno imię i kurwa nie wiesz co się z tobą dzieje .
|
|
 |
I okazuje się, że nikt nas nie okłamał, tylko my zbyt dużo sobie wyobrażaliśmy.
|
|
 |
"Po co ludzie są przy nas i po co my jesteśmy przy nich?"
|
|
 |
Mała, maluteńka chwila, która być może nic nie znaczy, mała chwila wbita w szarą rzeczywistość dnia.
|
|
|
|