 |
|
Coś nie wyszło, coś się spierdoliło. Miała być miłość nie do zdarcia. Kolejny dzień, a z dniem ból narastał, założona maska... taka idealna.
|
|
 |
|
zasypiając ze słuchawkami w uszach, mam nadzieję, że budząc się, będę już bez serca, które wciąż Cię kocha i bez podświadomości, która wciąż mi o Tobie przypomina.
|
|
 |
|
Może i jestem zepsutą małolatą, która czasami nienawidzi siebie samej. Może czasami denerwuję się i komplikuję swoje życie. Może jestem jeszcze 'mała', ale potrafię kochać.
|
|
 |
|
przecież wiesz, że zawsze będę o Ciebie zazdrosna. nawet jeśli to tylko zwykła rozmowa na gg z moją siostrą. po prostu kocham Cię tak mocno, że bardzo boje się Ciebie stracić.
|
|
 |
|
i możecie ciagnąć za sznurki,
ja sie odcinam od waszego
domku dla lalek...
|
|
 |
|
- Myślisz że tak można?
- Jak?
- No zakochać się tak mocno, że z dwóch osób robi się jedna.
- Nie wiem, ale to chyba nie możliwe bo to by oznaczało, że jedna z tych osób siedzi w drugiej.
- Tak masz racje, to było głupie pytanie.
|
|
 |
|
Wiesz gdzie z Tobą zmierzam?
|
|
 |
|
nic bardziej nie zbliża ludzi niż kłótnie sprzeczki i nieporozumienia
|
|
 |
|
kiedyś przyjdzie taki dzień.. wezmę poduszkę i Cię uduszę
|
|
 |
|
Powiedziałbym Ci że Cię kocham ale nie chcę się żenić więc nie powiem. -Powiedziałabym Ci że nie chcę wychodzić za mąż ale Cię kocham więc nie powiem.
|
|
 |
|
Każdy układ w przyrodzie dąży do maksimum entropii i minimum energii.
|
|
 |
|
'ja zwyczajnie chcę, żeby ktoś umieścił mnie w swoich planach.
na niedzielę.
na weekend.
na życie.'
|
|
|
|