 |
|
Sama skóra i kości. Wcale nie mam apetytu, wszystko mnie boli , głowa chyba najbardziej. Mam kłopoty ze spaniem. Jeśli uda mi się zasnąć choć na 15 minut to i tak zaraz budzę się cała spocona z krzykiem. Do tego stanu doprowadziłam swój organizm... Ale pocieszam się że długo już to nie potrwa. Góra pół roku i koniec...
Dzisiaj w nocy obudziłam się i wymiotowałam. Byłam strasznie osłabiona , zdążyłam tylko wykręcić numer 112 i odpłynęłam. Ocknęłam się dopiero w szpitalu , podłączona do kroplówki .Aż tak ze mną źle? Głowa mi pękała, miałam wrażenie jakby sala wirowała . W drzwiach pojawił się lekarz , podszedł do mnie i starannie zapisywał coś w swoim notesie.
|
|
 |
|
jakie były moje loty na chacie, gdy rodzice się dowiedzieli o moim cudownym pomyśle plucia ludziom w twarz, no ewentualnie - mordę.
|
|
 |
|
it's just a fucking five minute distance. but i understand
|
|
 |
|
it's just a fucking five minute distance.
|
|
 |
|
Jeśli zamarzłby ocean, musisz wiedzieć,
byłabym pierwszą osobą, która przez niego pobiegnie do Ciebie.
|
|
 |
|
"Rozmyty siedzę sącząc jakąś podłą ciecz
Tak bardzo chciałbym Ciebie tutaj blisko mieć
I bez słów siedząc razem na podłodze rozmyć się
I oszukać tę ulotną chwilę, zostać tak na zawsze.
Wyrzucić wyjazdowy bilet, nigdzie nie wyjeżdżać, nie wracać.
Przy tych dźwiękach rozmyć się z Tobą..."
|
|
 |
|
Objął mnie i przyciągnął do siebie
Przytuliłam twarz do Jego klatki piersiowej , nie ruszałam się.
Potem poczułam że lekko drży , to bicie Twojego serca .
Najcudowniejszy dźwięk .
|
|
 |
|
Zamknij oczy. Wspomnij co było .
Bo po pewnych słowach przestaje się już czekać .
Biegnij ,biegnij , przed siebie nie obracaj się już! to przeszłość !
Ona Cię niszczy , zabija od środka . . . A przecież wszystko się kończy , wygasa .
Znika , słodyczą narkotyków ....
|
|
 |
|
wyrwał z moich rąk woreczek z białym proszkiem. popatrzyłam na Niego wzrokiem, który wskazywał na to iż zaraz wstanę i mu przypierdolę. ' oddaj to ' - krzyknęłam. ' nie, to jest bagno, w które sama się pakujesz ' - odpowiedział, idąc w kierunku kibla. wstałam za Nim, po czym wyrwałam mu woreczek z ręki. ' może i owszem bagno, ale moje bagno ' - odpowiedziałam, udając się do pokoju i zamykając na klucz. jakby nie wiedział , że najgorszym bagnem w jakie się wpakowałam było uczucie do Niego, a nie amfetamina.
|
|
 |
|
i ta poranna modlitwa po każdej imprezie: ' Boże, spraw żeby w portfelu była karta do bankomatu, wszystkie dokumenty i jakiekolwiek pieniądze '. otwierasz portfel - widzisz , że jest karta i dowód - uf, udało się. zaglądasz do kolejnej przegródki i prawie dostajesz zawału, a to oznacza tylko jedno - impreza była gruba.
|
|
 |
|
i know you dont care about my thoughts
|
|
|
|