 |
|
zazdroszczę wszystkim, którzy mają wyrąbane na cały świat. nawet nie wiedzą, jak im dobrze. ja przejmuję się wszystkim. od rozmowy w sklepie po naprawdę istotne problemy. moje życie to samo oddychanie. istnieją jedynie bóle, nie dzieję się w nim nic szczególnego. / tonatyle
|
|
 |
|
kiedyś myślałam, że chamstwo to najgorsza możliwa cecha, ale zapomniałam, że może się jeszcze łączyć z obojętnością i złośliwością. / tonatyle
|
|
 |
|
chciałam dobrze, zostałam potraktowana jak zawsze. / tonatyle
|
|
 |
|
zazdroszczę ludziom, którzy robią, co chcą i nie ponoszą konsekwencji. są silni i odporni w każdej dziedzinie. ja ledwo czegoś dotknę a już pojawia się choroba i zniszczenie. nie tak chciałabym żyć. / tonatyle
|
|
 |
|
chciałam tylko jego ciepła i zrozumienia. tylko tyle. / tonatyle
|
|
 |
|
najgorsze są dni, kiedy wiem, że nie zrobiłam niczego złego, a mimo to cierpię przez czyjeś błędy. / tonatyle
|
|
 |
|
od partnera potrzebuje wsparcia, a nie stałej kontroli, uwag i pretensji. / tonatyle
|
|
 |
|
tak bardzo bym chciała, choć raz, zrobić coś, na co mam ochotę. bez nadzoru, rozkazów i wyrzutów. chociaż raz. / tonatyle
|
|
 |
|
uwalniamy swą chandrę, krajobrazy jak w bajce
|
|
 |
|
jest już późno, piszę by nie myśleć o niej
o tym, że w życiu jest trudno doczekać się na dnia koniec
|
|
 |
|
nie ma znaczenia KTO KOMU zwiastuje porażkę, bo JUTRO potwierdza lub zabiera WSZYSTKO
|
|
 |
|
ty się kurwa rychtuj, bo cię życie zje. jak coś zjebałem, to z buta wjazd to nie umiar synku, to system den mam lepsze jutro jak Wu-Tang Clan
|
|
|
|