 |
|
Inna miała być codzienność. Nasza wielkość miała iskrzyć, a wygasa gdy tak teraz na nią patrzę, a Ty milczysz. Czuję wilczy głód, szukam słów których nie znam, gdy raz poczujesz chłód już nie potrafisz przestać. Choć zawsze widzę Cię, ja nie czuję Cię znów. Czekam na mały cud, który mógłby to przerwać. Ci wszyscy obcy wokół myślą, że mamy wszystko, niech wezmą spokój, zabiorą oczywistość. Chcę usłyszeć głos, nie słyszę go, choć jesteś blisko. Powiedz do mnie, a potem mogę zniknąć...
|
|
 |
|
"Co mam z tym zrobić, gdzie iść by o tym zapomnieć? Wciąż słyszę Twój śmiech, widzę Twój wzrok, czuję oddech. Nienawidzę ludzi, którzy mówią, że odszedłeś. Dla mnie ciągle byłeś, wciąż tu jesteś i zawsze będziesz!"
|
|
 |
|
Są tacy ludzie, którzy chociaż zadali najwięcej bólu, to właśnie za nimi, spoglądając rano w lustro najbardziej tęsknisz.
|
|
 |
|
Pokaż mi swoje granice. Będę łamać każdą z nich.
|
|
 |
|
pokaż, że się starasz bo w słowa już nie uwierzę.
|
|
 |
|
Nienawidzę siebie, gdy mi zmieniają się nastroje. I boję się, że nie odbierzesz, kiedy jutro zadzwonię.
|
|
 |
|
To jednostronne kochanie i więcej nic. Rozumiem wszystko, tak musi być. I choć się nigdy nie dowiesz kim jestem ja, wciąż jesteś wszystkim tym, co mam.
|
|
 |
|
Nieosiągalny egzemplarz, rozgryzłam Cię. Można podziwiać, nie można mieć. Jesteś przeciwnym biegunem, łamaczem serc. Arktycznym chłodem usypiasz mnie.
|
|
 |
|
wznieśmy toast wystarczy raz.
ordynarny świat śpiewa "sto lat"
|
|
 |
|
Najtrudniej jest być samotnym będąc we dwoje.
|
|
 |
|
Jeśli będziesz obok, zawsze będzie dobrze.
|
|
 |
|
i całowałam Go jak znaczek, ten najcenniejszy jaki miał mój klaser ! ♥
|
|
|
|