 |
|
nie lubię pisać listów i nie lubię się żegnać, z nikim
|
|
 |
|
"Ona dla zasady nie całuje w usta mnie,
Zawsze, kiedy śmierdzę wódką,
Chociaż często sama, kiedy nie widzi nikt,
Umie nawalić się aż smutno."
|
|
 |
|
Nie pozostanę wredną wszą w brodzie Fidela Castro.
|
|
 |
|
"Więc kiedy ja mówię „wolność”,
nie mów mi, że nie wolno
Moja wolność to żaden twój grzech."
|
|
 |
|
"Wiem, wyglądam dzisiaj jak dym
Dymek wczorajszego papierosa.."
|
|
 |
|
"Wiem, to gorsze niż wstyd
Najbardziej mnie samego to przeraża
Lepiej będzie ci z nim
Schowasz się w jego tatuażach."
|
|
  |
|
Moje serce jest tak kruche, że dziennie wylewa tysiące łez. ~schooki~
|
|
 |
|
"Dziwką oraz świętą, byłaś dla mnie wszystkim! "
|
|
 |
|
Czuję to rozdarcie wewnątrz duszy. Mam wrażenie, że okłamałam samą siebie, mam wrażenie, że powiedziałam, że nie tęsknie za Nim, a jest zupełnie inaczej. Bo przecież odszedł już dawno, odszedł na zawsze. I nie ważne był fakt, że zostało między nami wiele niewyjaśnionych spraw, bo to naprawdę nie miało już dla mnie znaczenia, kiedy wiedziałam, że nic nie da się naprawić. Jednak ważne stało się dla mnie coś innego. Coś co sobie uświadomiłam właśnie teraz. On był częścią mnie. On budował moją codzienność, sprawiał, że chciałam walczyć o siebie, o życie i o Niego. Jednak jeden błąd, który przekreślił wszystko sprawił, że dziś jestem kimś zupełnie innym. Jestem kimś kim nie chcę być. Lecz nie mogę od tego uciec, nie mogę przestać być tą dziewczyną, która chce za wszelką cenę coś zdobyć. Nie mogę być osobą, która stara się zdobyć to czego pragnie za wszelką cenę. Bo znów zranię nie tylko siebie, ale też innych.Zadam ludziom ból, o którym nie mają pojęcia.Zadam ból, za który mnie znienawidzą.
|
|
 |
|
Ludzie mówią co chcą usłyszeć inni. Nie zważają na to, że jest przy tym ból i większe cierpienie. Nie reagują na to, jak ktoś może to odebrać w przyszłości, nie zwracają uwagi na to, że to może boleć, bo ktoś dziś da deklarację, obietnicę, a jutro to przestanie mieć znaczenie. Nie mają świadomości, jak wielki cios może spowodować taki uraz. Niby nic szczególnego, niby nic niezwykle mocnego, a jednak. Słowa są silniejsze niż wiatr. Odbijają się o serce i duszę. Sprawiają, że człowiek ich pragnie w większej ilości, a jednak po chwili odnajduje się w nich ból. Sprawiają, że przestaje się wierzyć w istnienie piękna i szczerości. Słowa, które zostają wypowiedziane w złym kierunku, w złej inicjatywie sprawiają, że grunt, który ktoś odzyskał został zburzony. I nic ani nikt może więcej tego nie odzyskać.
|
|
 |
|
"Jak pies i kot, tak jest od lat
I choć mam Cię dość
Gdy znikasz z oczu, już mi Ciebie brak..."
|
|
|
|