 |
|
Mam w sobie siłę, póki serce bije w piersi, życie pieprzona wojna,
przetrwają najsilniejsi, idę drogą rozwoju, co dzień odrabiam lekcje,
na wojnie nie ma nagrody za drugie miejsce!
|
|
 |
|
Czemu zdrajcy narodu chodzą wolni po tej ziemi?
Dobrzy ludzie cierpią z głodu albo siedzą w zimnej celi?
|
|
 |
|
Nie toleruje zdrady, śmierć konfidentom, nie z psami układy,
Lojalność ponad wszystko, o tym pamiętajcie, zachowaniem i postawą innym przykład dajcie!!!
|
|
 |
|
Wątpię, bo sam nie wiem komu już ufać, gdy trzy czwarte z was śmiga z moją krwią na butach, i tu nie chodzi o czysty wpierdol z ulicy, raczej o zawód wśród ludzi, na których miałem liczyć.
|
|
 |
|
Nie może być inaczej, zawsze musi być dobrze,
Sztywno do tego dążę, zawsze,
do końca wierzę, że kiedyś z uśmiechem spojrzę,
na szczęście prawdziwych ludzi,tak dopomóż Boże!
|
|
 |
|
By odeszła złość, pozostała tylko miłość,
Czuć radość z każdej sekundy życia,
Bez narkotyków, bez używek i picia.
Nie trafić do kicia i uniknąć straty czasu
Być wolnym człowiekiem i nie odejść zawczasu
To czego chcę to niewiele, sam przyznaj
jestem na dobrej drodze, goi się blizna
|
|
 |
|
Mamy sny które męczą i te co chcemy spełnić, pierwsze to codzienność, drugie to cel odległy
|
|
 |
|
Boję się, że odejdzie. Boję się, że to znowu tylko kolejna gra, że choć teraz tak cudownie, to jutro możemy się skończyć. Patrzę na niego i widzę faceta, który sprawia, że coś niebezpiecznie drga w okolicach mojego serca. Patrzę na kogoś, kto będzie robił z siebie głupka, bylebym tylko się uśmiechnęła, no i cholera jasna, kiedy mnie przytula to tak jakby wszystko inne przestawało mieć znaczenie, bo oto on może zaradzić wszystkiemu. Potem odwracam się i widzę przeszłość, ten cwaniacki uśmieszek tego, który kiedyś złamał wszystkie dane obietnice, a ja do dzisiaj spłacam te długi i nie potrafię zaufać./esperer
|
|
 |
|
Dance all night, sleep all day
|
|
 |
|
Patrzę w ich twarze i widzę jak czas nas zmienił
dziś upijam się samotnością, bo coś nas dzieli.
|
|
 |
|
Wczoraj nie widziałem tego co dziś widzę, wtedy przyjaciele a dziś się nimi brzydzę.
|
|
 |
|
Nic ponad prawdę prosta reguła, ziomuś.
Ufam nielicznym chociaż rozsądnie nie ufać nikomu.
|
|
|
|