 |
|
Bo nie poznaliśmy się po to, by o sobie zapominać.
|
|
 |
|
To nie jest tak, ze nie chce tego powiedziec. To nie jest tak, ze nie potrafie okazac uczuc.. Bo potrafie, na pewno jeszcze potrafie to zrobic, ale gdzies w glebi serca sie boje, rozumiesz? Boje sie kolejnego zranienia, bolu, tej chwili niepewnosci, strachu, ktory zawsze krazy pomiedzy tym wszystkim. Nie chce ponownie tego znosic. Nie chce bac sie po raz kolejny i zastanawiac sie nad tym co bedzie, i jak. Bo dzisiaj nie mam zadnej pewnosci, ze cos co jest ma szanse na przetrwanie. Nie mam zadnej gwarancji, ze moje badz jego uczucia jeszcze beda w stanie przetrwac kazda probe czasu. Przeciez nie mozna tego przewidziec, wiec prosze... Nie wymagaj ode mnie rzeczy niemozliwych, bo nie mam juz sil tego znosic. Nie mam sil, aby zastanawiac sie codziennie nad tym co moze byc. Wole wiedziec, co jest teraz niz co bedzie jutro, za tydzien, czy za miesiac.
|
|
 |
|
kolejne jutro, kolejna zabliźniona rana,
szkoda tylko że się nadal u nas układa.
|
|
 |
|
Stań się taką osobą, jaką chciałbyś spotkać w swoim życiu. // jednorazowagra
|
|
 |
|
Kocham Cię , siłą o której istnieniu nawet nie wiedziałam.
|
|
 |
|
życie w niepewności powoli mnie zabija.
|
|
 |
|
Tak.. Kocham go. Z dnia na dzień coraz bardziej.
Codziennie dziękuje Bogu za to że go mam.
Nie wiedziałam że aż tak potrafie kochać, nie wiedziałam że aż tak sie uzależnie ..
Nikomu Go nie oddamm.
A gdy leże na jego klatce piersiowej, i słysze bicie jego serca- wtedy zapominam o wszystkim..
Słysze tylko jego oddech i swój..
Uwielbiam taką cisze...
Nadal mam niedosyt takich chwil..
Mam niedosyt jego.
|
|
 |
|
Jak bardzo trzeba kogoś kochać, by po minucie od pożegnania już tęsknić ?
|
|
 |
|
Widzisz, podnioslam sie. Nie potrzebowalam pomocy psychologow, chodzenia do psychiatry i dbania o swoja psychike po naszym rozstaniu poprzez leczenie farmakologiczne. Podnioslam sie i mam sie dobrze. Wlasnie zyje, czuje, ze zyje, bo mam wokol siebie nowe osoby, ludzi, ktorzy na mnie zasluguja. Mam kogos kto jest dla mnie wsparciem, ale zarazem i szczesciem. Mam kogos przy kim moge byc soba, kogos przy kim czuje sie bezpiecznie. Odnalazlam w ludziach nadzieje, przyjazn. Odkrylam dzieki ich obecnosci, ze nie wszystko musi byc stracone poprzez jedno rozstanie. Zrozumialam, ze bledy, ktore w przeszlosci popelnilam nie maja prawa powracac. Nie maja one prawa decydowac o tym co bedzie dalej, jak bede zyc. Bo przeciez to zycie jest moje. Tylko i wylacznie moje, a wiec nikt inny, nikt obcy dla mojego serca nie ma prawa decydowac o niczym. Szczegolnie Ty, czlowiek, ktory stal sie dla mnie przeszloscia, ktory dla mnie przestal istniec.
|
|
 |
|
Obiecaj mi wszystko , obiecaj , że nic się nie stanie , obiecaj , że będziesz przy mnie nawet gdy stracę pamięć , obiecaj , że nie zapomnisz bo ja chcę pamiętać, kolejna strata Ciebie byłaby jak na szyi pętla.
|
|
 |
|
co jest cudem? to że ciągle dzielimy ze sobą świat, a nasza miłość i bliskość rośnie z każdym dniem.
|
|
|
|