głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika memorieshurt

Nieprzyjemnie jest być niedocenionym..

nobody_important dodano: 22 marca 2014

Nieprzyjemnie jest być niedocenionym..

 otwierałem kopniakiem okno i  wyskakiwałem przez nie  wychodziłem w chłód nocy   spacerowałem.  miałem 15 lat   szukałem czegoś   czegokolwiek.  nie mogłem znaleźć.

nobody_important dodano: 22 marca 2014

"otwierałem kopniakiem okno i wyskakiwałem przez nie wychodziłem w chłód nocy, spacerowałem. miałem 15 lat, szukałem czegoś, czegokolwiek. nie mogłem znaleźć."

 Niektórzy pojawiają się znienacka. Mieszają  mącą w naszych sercach  a potem znikają bez pożegnań. Żadne czary. Tylko nasza naiwność pozwala byle komu się oswoić.    Mały Książę

fantastt dodano: 22 marca 2014

"Niektórzy pojawiają się znienacka. Mieszają, mącą w naszych sercach, a potem znikają bez pożegnań. Żadne czary. Tylko nasza naiwność pozwala byle komu się oswoić." / Mały Książę

I dlaczego  kiedy Ci zaufałam  a broniłam się przed tym bardzo dzielnie  Ty tak nagle mnie olewasz? Nie odpisujesz  nie wiem co się z Tobą dzieje  odchodzę od zmysłów. Dlaczego  kiedy udowodniłam sobie  ze istnieją jeszcze pozytywni faceci  Ty pokazujesz mi  że kolejny raz się myliłam? I znowu sama siebie zawiodłam. Po raz enty zrobiłam to  czego nie powinnam. Czy jestem zła na Ciebie? Może.. Ale to na siebie wylewam całą gorycz  bo to ja jestem tak głupia  że Ci zaufałam!

fantastt dodano: 21 marca 2014

I dlaczego, kiedy Ci zaufałam, a broniłam się przed tym bardzo dzielnie, Ty tak nagle mnie olewasz? Nie odpisujesz, nie wiem co się z Tobą dzieje, odchodzę od zmysłów. Dlaczego, kiedy udowodniłam sobie, ze istnieją jeszcze pozytywni faceci, Ty pokazujesz mi, że kolejny raz się myliłam? I znowu sama siebie zawiodłam. Po raz enty zrobiłam to, czego nie powinnam. Czy jestem zła na Ciebie? Może.. Ale to na siebie wylewam całą gorycz, bo to ja jestem tak głupia, że Ci zaufałam!

świetna teksty mr.lonely dodał komentarz: świetna do wpisu 21 marca 2014
Wspaniała i genialna :  teksty mr.lonely dodał komentarz: Wspaniała i genialna :) do wpisu 21 marca 2014
Przyjdź na kolację  przygotuję to co najbardziej lubisz  zrobię grzanki z dżemem i opowiem Ci o miłości  jaka spotkała dwoje zagubionych w świecie ludzi. Opowiem Ci o ich pierwszym spotkaniu  niby zwyczajnym  a jednak mającym diametralny wpływ na ich przyszłe życie. Opowiem Ci jak dziewczyna zawróciła w głowie chłopakowi  który dawniej nie miał na uwadze nic  prócz własnej wygody i chęci zdobycia respektu wśród swoich znajomych. Opowiem Ci o ich wspólnych nocach  które spędzali na rozmowach o życiu  które mogły wydawać się nudne  jednak były tak twórcze i wciągające  że przeciągały się do południa następnego dnia. Opowiem Ci o prawdziwej miłości  która miała nie mieć miejsca  bo oboje się tego przez długi czas wypierali. Opowiem Ci jak oboje nie wierzyli w miłość  jednak gdy dotknęła ich strzała amora  nie chcieli niczego  prócz siebie nawzajem. Opowiem Ci jak płakała  bo wielokrotnie ją skrzywdził  jednak za każdym razem mu przebaczała. Opowiem Ci o nas kochanie. mr.lonely

mr.lonely dodano: 20 marca 2014

Przyjdź na kolację, przygotuję to co najbardziej lubisz, zrobię grzanki z dżemem i opowiem Ci o miłości, jaka spotkała dwoje zagubionych w świecie ludzi. Opowiem Ci o ich pierwszym spotkaniu, niby zwyczajnym, a jednak mającym diametralny wpływ na ich przyszłe życie. Opowiem Ci jak dziewczyna zawróciła w głowie chłopakowi, który dawniej nie miał na uwadze nic, prócz własnej wygody i chęci zdobycia respektu wśród swoich znajomych. Opowiem Ci o ich wspólnych nocach, które spędzali na rozmowach o życiu, które mogły wydawać się nudne, jednak były tak twórcze i wciągające, że przeciągały się do południa następnego dnia. Opowiem Ci o prawdziwej miłości, która miała nie mieć miejsca, bo oboje się tego przez długi czas wypierali. Opowiem Ci jak oboje nie wierzyli w miłość, jednak gdy dotknęła ich strzała amora, nie chcieli niczego, prócz siebie nawzajem. Opowiem Ci jak płakała, bo wielokrotnie ją skrzywdził, jednak za każdym razem mu przebaczała. Opowiem Ci o nas kochanie./mr.lonely

Dzisiaj nie smakowało mu nic prócz wódki samej  która była – jak zawsze – niezawodna i przewidywalna. Niczego nie obiecywała prócz chwilowego raju upojenia i długiego piekła kaca. Stawiała sprawę jasno: wystawię ci jutro rachunek tak wysoki  jak wielkie będzie twoje szczęście dzisiaj.

mr.lonely dodano: 19 marca 2014

Dzisiaj nie smakowało mu nic prócz wódki samej, która była – jak zawsze – niezawodna i przewidywalna. Niczego nie obiecywała prócz chwilowego raju upojenia i długiego piekła kaca. Stawiała sprawę jasno: wystawię ci jutro rachunek tak wysoki, jak wielkie będzie twoje szczęście dzisiaj.

Tak  masz rację. Żadnych  ale to żadnych obietnic. Właśnie zrozumiałam głębokość i prawdziwość tych słów. Obietnice to przyzwyczajanie się do tego czego być może nigdy nie będziemy mieli  to kreowanie złudnej przyszłości  to dawanie nadziei na coś czego nie ma. Składanie obietnic to ryzyko. Przecież obietnice bolą  a najbardziej te nie dotrzymane. Nie składajmy więc sobie żadnych obietnic. Żyjmy z dnia na dzień  pozwólmy światu się kręcić  ale nic nie obiecujmy  proszę. Ja już nie chcę więcej cierpieć przez słowa  które nie miały swojego pokrycia w czynach.   napisana

fantastt dodano: 19 marca 2014

Tak, masz rację. Żadnych, ale to żadnych obietnic. Właśnie zrozumiałam głębokość i prawdziwość tych słów. Obietnice to przyzwyczajanie się do tego czego być może nigdy nie będziemy mieli, to kreowanie złudnej przyszłości, to dawanie nadziei na coś czego nie ma. Składanie obietnic to ryzyko. Przecież obietnice bolą, a najbardziej te nie dotrzymane. Nie składajmy więc sobie żadnych obietnic. Żyjmy z dnia na dzień, pozwólmy światu się kręcić, ale nic nie obiecujmy, proszę. Ja już nie chcę więcej cierpieć przez słowa, które nie miały swojego pokrycia w czynach. / napisana

To chyba nie moja wina  że mam na Twoim punkcie obsesje. To nie ja oczarowałam samą siebie uśmiechem i inteligencją i wszystkimi cechami idealnego mężczyzny.

fantastt dodano: 19 marca 2014

To chyba nie moja wina, że mam na Twoim punkcie obsesje. To nie ja oczarowałam samą siebie uśmiechem i inteligencją i wszystkimi cechami idealnego mężczyzny.

I zdaję sobie sprawę z tego  że kolejny raz zawiodłam samą siebie.

fantastt dodano: 19 marca 2014

I zdaję sobie sprawę z tego, że kolejny raz zawiodłam samą siebie.

 …  przestałem radzić sobie z życiem. I zacząłem chlać co weekend i umierać.

jachcenajamaice dodano: 17 marca 2014

(…) przestałem radzić sobie z życiem. I zacząłem chlać co weekend i umierać.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć