 |
|
Jeszcze tak nie dawno,byliśmy dziećmi
wtedy myślałem że ten stan będzie wieczny.
|
|
 |
|
Byłem skurwielem, stałem się zimny
permanentnie zdradzałem dziewczyny.
|
|
 |
|
Wciągam nikotynę do płuc i podnoszę w górę kieliszek z wódką. Wypijmy za to, czego nigdy nie będziemy mieć.
|
|
 |
|
Fuck it - let's get drunk!
|
|
 |
|
Pchnął mnie na łóżko z taką siłą, że poczułam pod kręgosłupem twardość podłogi. Przyciągnęłam go do siebie i zaczęłam całować z taką namiętnością jakby od tego zależały losy świata. Kolejne warstwy ubrań padały obok nas, a jedyne co widziałam to grę mięśni jego ciała,spojrzenie, które mówiło, że każda komórka jego ciała mnie w tej chwili pożąda. Miałam tak samo. Nie wiem sama czy to był seks, czy pierwszy krok do nieba. Nie wiem czy to była miłość czy zwykły wybuch gorąca. Wiem tylko, że ślady po moich paznokciach na jego plecach długo nie dadzą mu zapomnieć jak spalał się w mojej rozkoszy. Miałam czerwone policzki, nie od wstydu, a od tego nagłego wybuchu uczucia. Potem paliliśmy papierosy. Fajkę zgasiłam na jego sercu, już zawsze będzie nosił moje znamię. [ esperer ]
|
|
 |
|
Moje ciało tego pragnie i mój umysł się tego domaga, nieważne co się ze mną stanie, chcę tego i chcę tego teraz i żadna siła mnie nie powstrzyma, dawno nie wiedziałam czego chcę, kurwa, nigdy nie wiedziałam czego chcę, teraz chcę Ciebie, chcę Ciebie teraz, nieważne co się ze mną stanie, nic mnie nie powstrzyma. [ ekstaaza ]
|
|
 |
|
Nie da się świata zatrzymać, czasu cofnąć.
Pozostaje płacz nad niesprawiedliwością.
Co z ludzką godnością, pytam.
|
|
 |
|
Nie odwracaj się, jak przeszłość Cię ściga
|
|
 |
|
otwieram butelkę i puszczam stare klasyki
coś mi przypomina o niej i o tym jak zostałem z niczym.
|
|
 |
|
masz 37 powodów by się zabić
37 worków a w środku cannabis.
|
|
 |
|
Nie wiem czego mi brak, wiem niewiele.
|
|
 |
|
W niebie zapomnieli o nas
|
|
|
|