 |
|
Zawsze spadam by móc znów się odbić.
|
|
 |
|
Życie jest przygodą- idź za nią. Życie jest szczęściem- pomóż mu. Życie jest życiem- broń go.
|
|
 |
|
chcę zasnąć i się nie obudzić, odciąć od życia by zacząć żyć, pierdolony paradoks, a jedyny sens? to kolejna kropla krwi spływająca wzłuż nadgarstka, to kolejna kreska na blacie. złudne szczęście, na moment ratuje martwe serce, żyjesz będąc martwym, to nie iluzja, a marna rzeczywistość, to realia niszczące codzienność, w której to co masz teraz, to co Twoje, nie ma już znaczenia. / endoftime.
|
|
 |
|
Ten destrukcyjny moment, dopadł mnie właśnie teraz. W mojej głowie każda myśl waży grubo ponad tonę. Nie potrafię się skupić, strach przeszywa moje ciało. Nie mam nikogo kto jest bliski mi i mnie rozumie. Myśli samobójcze , skończyć żywot ? Czy udawać że jest dobrze, żyć w kłamstwie ?
|
|
 |
|
Nie wiem czy jest sens dalej istnieć.
|
|
 |
|
pomimo wszystko, wciąż godzinami potrafię wpatrywać się w kolor Jego tęczówek, w Jego uśmiech i te dwa dołeczki w policzkach, które zawsze tak uwielbiałam. potrafię śmiać się ledwo łapiąc oddech i nie przestawać się uśmiechać, słodko marszczyć czoło fochając się, tylko po to by znów mnie przytulił. piszczeć na środku ulicy, albo w centrum handlowym, byle narobić Mu wstydu, a w MC'Donaldzie przy wszystkich walczyć o ostatnią frytkę, o ostatni łyk coca-coli. kiedy jest zajęty, co chwilę przeszkadzać i zaczepiać, ostatecznie na koniec lądować na łóżku, i być za karę przez Niego zgniatana. bezustannie zrzucać Go na podłogę, kopać, wyzywać i droczyć się o wszystko, jak małe dziecko, wciąż potrafię, wciąż będąc przy Nim. / endoftme.
|
|
  |
|
nie ważne gdzie znajduje się
druga osoba, bo nie kocha się
ze względu na odległość tylko
za charakter i za to jaki ktoś
jest. mimo dużej odległości,
która nas dzieli czuje Cię obok
każdego dnia, czuje w sercu
ogromne ciepło. w każdej
sekundzie słyszę szepty
Twojego głosu. na ulicy słyszę
Twój śmiech. ale to chyba
jakaś obsesja i wielka chęć byś
w jednej sekundzie na prawdę
mogła się znaleźć obok. mam
wciąż taką nadzieje, że
któregoś dnia bez zbędnych
pytań, bez żadnych słów, tylko
z uśmiechem na ustach będę
mógł Cię przytulić. pięć sekund
z Tobą obok przebiłoby
wszystko. bo w rzeczywistości
mamy tylko wspólne niebo,
które nieco nas do siebie
przybliża../kolekcjonerr do
endoftime
|
|
|
|