głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika megii2211

  A kiedy już nie wytrzymam  napiszę sobie na czole markerem: cokolwiek chcesz  odpierdol się.

magiczna_nadzieja dodano: 20 listopada 2011

` A kiedy już nie wytrzymam, napiszę sobie na czole markerem: cokolwiek chcesz, odpierdol się.

  Nie trać czasu na wyjaśnienia: ludzie słyszą tylko to co chcą usłyszeć.

magiczna_nadzieja dodano: 20 listopada 2011

` Nie trać czasu na wyjaśnienia: ludzie słyszą tylko to co chcą usłyszeć.

  Chciałabym być znowu tą słodką  niewinną i małą dziewczynką. Niczym się nie martwiłam  wszystko miałam podane na tacy  a teraz? A teraz to szkoda słów  na moje życie. Wszystko jest szare i nienormalne...

magiczna_nadzieja dodano: 20 listopada 2011

` Chciałabym być znowu tą słodką, niewinną i małą dziewczynką. Niczym się nie martwiłam, wszystko miałam podane na tacy, a teraz? A teraz to szkoda słów, na moje życie. Wszystko jest szare i nienormalne...

  Dopiero późną nocą  przy szczelnie zasłoniętych oknach gryziemy z bólu ręce  umieramy z miłości...

magiczna_nadzieja dodano: 20 listopada 2011

` Dopiero późną nocą, przy szczelnie zasłoniętych oknach gryziemy z bólu ręce, umieramy z miłości...

  Zginę z uśmiechem na wargach  krzycząc głośno  że kocham to czego już nie ma.!

magiczna_nadzieja dodano: 20 listopada 2011

` Zginę z uśmiechem na wargach, krzycząc głośno, że kocham to czego już nie ma.!

    teksty pozorna dodał komentarz: ;** do wpisu 19 listopada 2011
 Uh!Mój mąż będzie musiał umieć gotować bo inaczej umrę z głodu powiedziała zdrapując z patelni niedoszłego naleśnika wywołując falę śmiechu ze strony chłopaka Mówiłem że pomogę.Daj to podszedł próbując wziać patelnie z jej dłoni Nie!mówiłam że usmaże Ci naleśniki.Więc siadaj i siedz! rzekła ze złoscią wyciągając z szafki 3 już patelnię Kochanie odłóż to.Ja Ci usmażę powiedzial przytulając ją do siebie Ale obiecałam rzekła marszcząc czoło Przecież mąż ma Ci gotować.A ja umiem gotować.Ja będę gotował a Ty będziesz sprzątać Na te słowa podniosła na niego wzrok robiac dziwną minę ohoo nie bądz taki do przodu!Nie zamierzam sptrzątać Twoich brudnych skarpetek! rzekła z udawana obrazą Cześć dzieciaki!Co robicie? usłyszeli głos jej ojca odskokując od siebie jak opażeni dobra dobra.też kiedys byłem młody.To co dziś jemy? spytał podchodząc do kuchenki Boże.Co to?Znowu brałaś sie za gotowanie? spytał odwracajac się do córki No chłopcze ucz sie gotować bo inaczej będzie z wami kiepsko.    pozorna

pozorna dodano: 19 listopada 2011

-Uh!Mój mąż będzie musiał umieć gotować,bo inaczej umrę z głodu-powiedziała zdrapując z patelni niedoszłego naleśnika wywołując falę śmiechu ze strony chłopaka-Mówiłem,że pomogę.Daj to-podszedł próbując wziać patelnie z jej dłoni-Nie!mówiłam,że usmaże Ci naleśniki.Więc siadaj i siedz!-rzekła ze złoscią wyciągając z szafki 3 już patelnię-Kochanie,odłóż to.Ja Ci usmażę-powiedzial przytulając ją do siebie-Ale obiecałam-rzekła marszcząc czoło-Przecież mąż ma Ci gotować.A ja umiem gotować.Ja będę gotował,a Ty będziesz sprzątać-Na te słowa podniosła na niego wzrok robiac dziwną minę-ohoo nie bądz taki do przodu!Nie zamierzam sptrzątać Twoich brudnych skarpetek!-rzekła z udawana obrazą-Cześć dzieciaki!Co robicie?-usłyszeli głos jej ojca odskokując od siebie jak opażeni-dobra,dobra.też kiedys byłem młody.To co dziś jemy?-spytał podchodząc do kuchenki-Boże.Co to?Znowu brałaś sie za gotowanie?-spytał odwracajac się do córki-No chłopcze,ucz sie gotować bo inaczej będzie z wami kiepsko. || pozorna

Strzepała popiół na chodnik zaciągając się ponownie papierosem.Czuła jak dym tytoniowy wypełnia jej płuca relaksując przy tym całe jej ciało jednak nie powstrzymując łez.Przysiadła na krawężniku.Czuła wstręt i pogardę do siebie.Dookoła panowała głucha cisza i przerazajaca ciemnośc.Nagle usłyszała za sobą kroki.Wzdrygnęła się jednak nie wystraszyła Co tu robisz?Palisz?! usłyszała.Od razu rozpoznała ten głos.Zaśmiała się cicho Odejdz rzekła nabierając dym w płuca.Jednak mimo jej prośby nie odszedł lecz wyrwał jej papierosa z dłoni i zdeptał na chodniku Nie rozumiem ja.Rzuciałam Cie a mimo te.go tu jestes powiedziała i podniosła się jesteś pijana szepnął To co?!Ty też chcesz mnie zgwałcić?!Korzystaj moze tym razem nie będę tego pamiętać sykła wybuchając płaczem.Nie był pewny czy dobrze usłyszał lecz gdy spojrzał na nią zrozumiał wszystko.Mówiła prawdę.Podszedł przytulając jej kruche ciało Nie chciałam szepnęła wtulając mu się w ramiona. Juz nikt nigdy Cię nie tknie !  obiecał    pozorna

pozorna dodano: 18 listopada 2011

Strzepała popiół na chodnik zaciągając się ponownie papierosem.Czuła jak dym tytoniowy wypełnia jej płuca relaksując przy tym całe jej ciało,jednak nie powstrzymując łez.Przysiadła na krawężniku.Czuła wstręt i pogardę do siebie.Dookoła panowała głucha cisza i przerazajaca ciemnośc.Nagle usłyszała za sobą kroki.Wzdrygnęła się,jednak nie wystraszyła-Co tu robisz?Palisz?!-usłyszała.Od razu rozpoznała ten głos.Zaśmiała się cicho-Odejdz-rzekła nabierając dym w płuca.Jednak mimo jej prośby nie odszedł lecz wyrwał jej papierosa z dłoni i zdeptał na chodniku-Nie rozumiem ja.Rzuciałam Cie,a mimo te.go tu jestes-powiedziała i podniosła się-jesteś pijana-szepnął-To co?!Ty też chcesz mnie zgwałcić?!Korzystaj,moze tym razem nie będę tego pamiętać-sykła wybuchając płaczem.Nie był pewny czy dobrze usłyszał lecz gdy spojrzał na nią zrozumiał wszystko.Mówiła prawdę.Podszedł przytulając jej kruche ciało-Nie chciałam-szepnęła wtulając mu się w ramiona.-Juz nikt nigdy Cię nie tknie ! -obiecał || pozorna

    Co jest dla Ciebie ważniejsze ? Twoje życie czy ja ?   Zanim odpowiem  pozwól  że pierwsza Cię o coś zapytam.   W porządku.   A czy jest jakaś różnica pomiędzy Tobą  a moim życiem ?

magiczna_nadzieja dodano: 18 listopada 2011

` - Co jest dla Ciebie ważniejsze ? Twoje życie czy ja ? - Zanim odpowiem, pozwól, że pierwsza Cię o coś zapytam. - W porządku. - A czy jest jakaś różnica pomiędzy Tobą, a moim życiem ?

  Ile my mamy lat  jeśli nie potrafimy spojrzeć sobie w oczy i zdobyć się na odrobinę szczerości...?

magiczna_nadzieja dodano: 18 listopada 2011

` Ile my mamy lat, jeśli nie potrafimy spojrzeć sobie w oczy i zdobyć się na odrobinę szczerości...?

  Bo wiesz  nieważne czy to prawdziwa miłość  szalone zakochanie  totalne złudzenie  czy moglibyście być razem do końca życia  czy tylko przez dziesięć minut. Boli tak samo...

magiczna_nadzieja dodano: 18 listopada 2011

` Bo wiesz, nieważne czy to prawdziwa miłość, szalone zakochanie, totalne złudzenie, czy moglibyście być razem do końca życia, czy tylko przez dziesięć minut. Boli tak samo...

  Dziewczyna nie zakochuje się dla zabawy. Pamiętaj.♥

magiczna_nadzieja dodano: 18 listopada 2011

` Dziewczyna nie zakochuje się dla zabawy. Pamiętaj.♥

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć