 |
|
Siedziałam w szkolnej szatni czekając na przyjaciółkę, odkręcona do wejścia tyłem , słuchawki w uszach muzyka na maxa – to moje życie. Nagle ktoś mi je wyjął . Odwróciłam się tak ,że dotykaliśmy się czubkami nosa , szybko zareagowałam i Cię odepchnęłam od mojej osoby. – Czego chcesz ?!
- zapytałam.-Ciebie . – pf.. sorry, ale ja już z Tobą skończyłam , za późno ,odeszłam z uśmiechem na twarzy./namalowanaksiezniczka
|
|
 |
|
Boże przestań się tak na mnie gapić tym swoim głębokim wzrokiem. Zrobiłam źle wiem to dobrze ale zrozum nie mogłam inaczej. Co miałam zrobić? Patrzeć się jak ty pogrążasz się na oczach innych w tym dnie? Miałam ci pozwolić? Nie umiałam, nie umiałam cię zostawić, przepraszam...... Stał i wciąż ze znurzoną miną spoglądał jej w oczy. Nagle z jego oczu zaczęły płynąć łzy i z uśmiechem powiedział ; Nigdy, nie myślałem ,że jesteś aż tak odważna. Kochanie ja to robiłem dla ciebie. Wiedziałem ,że tak postąpisz i chciałem pokazać ciebie innym. Jesteś cudowna! udowodniłaś to wszystkim. Skarbie czuję się zaszczycony że mogę mieć przy sobie taką piękną i najmądrzejszą kobietę na świecie.... Wyjął z kieszeni pierścionek plastikowy, ujął jej rękę i wlożył na palec. -Ten pierścionek jest dla ciebie. Będę szczęśliwy jeśli będziesz nosić go i mówić dookoła ,że jest taki ktoś który za tobą szaleje ;**. Zarzuciła na jego ramię ręce i mocno przytuliła. To jest ta osoba, ta jedyna - pomyślała./kasiak12995
|
|
 |
|
byłam na imprezie. była tam też typiara, której nie znoszę. podeszłam do Niej z drinkiem, stukając o Jej browar i mówiąc : ' zdrowie pustych szmat, nie ? ' . padłam - nie załapała. / veriolla
|
|
 |
|
"Z góry na dół, jak z jedenastego piętra,
Gdy znasz to uczucie, pękniętego serca.." ;
|
|
 |
|
Polej kolejkę za te martwe marzenia, za wszystko co miało tu być, czego nie ma.
|
|
 |
|
To boli tak, że chyba znów się najebie, bo nie wiem co kochałem bardziej świat czy Ciebie.
|
|
 |
|
Uwielbiam te nasze kłutnie kto bardziej kocha :***
|
|
 |
|
I obiecuje Ci , nawet jeśli jutro będzie tak cholernie padać . Nawet gdy będzie wiało tak , że o mało mnie nie porwie . Obiecuje - przybiegnę choćby boso ./cichymszeptem
|
|
|
|