 |
|
Z tego szczęścia to aż skakać chce.. Najlepiej z mostu i pod pociąg !
|
|
 |
|
Wtedy gdy najgłosniej krzyczałam"Pierdolic miłość!" pojawiłeś się właśnie ty !!
|
|
 |
|
Niebieskim długopisem, narysuje ci czerwone serce!
|
|
 |
|
Godzinami szukam pretekstów by napisać ci gwiazdke przy sredniku !:**
|
|
 |
|
-Być normalnym, ale po co ;p
|
|
 |
|
Lukrowane niebo na patyku!
^^
|
|
 |
|
Pstryk i nie ma nic. Koniec bajki!
|
|
 |
|
Pamiętasz budowanie zamków z piasku, które wszyscy podziwiali a Ty obiecałeś sobie ,że kiedyś w takim zamieszkasz. Albo skradanie się po domu i udawanie Jemsa Bonda, gdzie myślałeś, że jesteś detektywem. A gdy groziło Ci jakieś niebezpieczeństwo chowałeś się pod kołdrą myślać, że Cię nie zauważy. Czy to nie było piękne? Fakt, że z czasem zdałeś sobie sprawę, że życie nie jest tak różowe ale najlepsze są chwile naiwności dziecięcej. To wtedy żyłeś nadzieją na piękne życie.
|
|
 |
|
Siedziałam na strychu segregując swoje starocie. Znalazłam starą puszkę z wydrapanym wzorkiem "I love you", w której była zakurzona płyta. Z ciekawości włożyłam ją do odtwarzacza. Wypłynęły z niej dźwięki piosenki napisanej dla mnie. W głowie powróciły obrazy chwil bycia razem oraz naszej nagłej śmierci miłości. Wyjęłam ją, wsadziłam do puszki oraz położyłam na miejscu jej przeznaczenia - koszu.
|
|
 |
|
Przechodziłam koło sklepów z koleżanką w galerii i zobaczyłam Jego z kolegą. -Chodź proszę do tego sklepu! powiedziałam do kumpeli a ona podążyła za moim wzrokiem. -Oo twój eks idzie. -Proszę nie rób mi tego skręćmy. -Nie! musi wiedzieć co stracił. Gdy przechodziłyśmy koło nich zamilkli na chwile. -On Ci nawet "cześć" nie mówi? -spytała kumpela. -Jak widzisz nie stać go na to. -Yy jaki chaam.! I ruszyła w stronę jego. Nie zdążyłam ją zatrzymać. Usiadłam na ławce i schowałam twarz w ręce. Nagle zdjęła mi je i wzięła pod rękę i ruszyła przed siebie. -Nie pozwolę żeby Cię tak traktował. Widziałam ,że zawsze mogę na nią liczyć.
|
|
 |
|
Siedziałam z kumpelą na ławce przed blokiem i wyobrażałyśmy sobie przyszłość. Za chwilę widzimy zza zakrętu wychodzi jakis facet pijany z rowerem. Podchodzi do nas i wręcza nam patyki i mówi że na szczęście. Natomiast chwiejąc się siada koło nas i mów -Palicie? -Nie dzięki. -Dziewczyny pamiętajcie korzystajcie z życia, moje życie jest tak do dupy. - Co oznacza do dupy? zapytałyśmy. -Gdybym miał 30 lat mniej to bym was wycałował, poprzytulał i wypieścił. -Yy pan to żony nie ma? -A to tylko prymitywny związek , miłość wziąłem i tyle. Wy to co innego takie ładne. Gdybym miał mniej lat to poszłybyście ze mną do łóżka nie? -Wie Pan co?! Jutro będzie pan żałował ,że coś takiego mówił a w teraźniejszym czasie nie będziemy gadać z pedofilem. I ruszyłyśmy zdenerwowane przed siebie.
|
|
 |
|
Siedziałam w szkolnej szatni czekając na przyjaciółkę, nagle do szatni wszedł On-mój były chłopak. – Haha . Mała co już wszyscy mają Cię w dupie ,że siedzisz tutaj sama ? – A co Cię to kurwa obchodzi ? A Ty już pewnie szukasz kolejnej by zapisać do dzienniczka ` zaliczona odstawiona` ? -odpowiedziałam pięknym za nadobne i wyszłam z szatni , a On stał patrząc się w sufit./namalowanaksiezniczka
|
|
|
|