 |
Wierzę, że los nie postawił mi Ciebie na mojej drodze bez powodu. Wierze, że to było po coś, że to miało jakiś sens, i że to wszystko się jeszcze nie skończyło, że odnajdziemy drogę do siebie. i naprawimy to.
|
|
 |
I wyobrazisz sobie że po ponad czterech miesiącach od rozstania, gdzie byliście ze sobą ledwo ponad dwa miechy Ona dalej płacze? Dalej nie umie poradzić sobie z tymi sprawami z którymi wcześniej nie miała żadnych problemów. Dalej tęskni. Dalej ma nadzieję. Wyobrażasz sobie kurwa jak Ona musi cierpieć? / najebanatymbarkiem
|
|
 |
I szmer Jego serca słyszę już na klatce.
|
|
 |
Kiedy my tu siedzimy umiera kilkadziesiąt osób, kilkanaście się załamuje, kilkoro właśnie płacze a co niektórzy teraz się śmieją
|
|
 |
Nieważne ilu chłopaków spojrzy się na mnie, nieważne ilu się podobam, nieważne jak przystojni oni będą - dla mnie najprzystojniejszym jesteś Ty i chcę podobać się tylko Tobie.
|
|
 |
Nie daję sobie rady. Przyznam. I dalej nie śpię, wciąż prawie nie jem, i chyba mogę to nazwać depresją. Taką moją wielką, małą, osobistą depresją. I nie radzę sobie z nerwami. Nie daję rady bez Niego. Nie umiem tak już po prostu. / najebanatymbarkiem
|
|
 |
- Prześpię ze 3 dni, to może przestaną puszczać Lewandowskiego w telewizji. - Nom, cały czas słyszę. - Wiadomości-lewy, sport-lewy, jeszcze lewy w pogodzie to pierdolnę... - Kurwa, nawet na redtubie jest reklama o lewym. / :S
|
|
 |
Niesamowite, jak jeden człowiek może w jeden dzień odwrócić cały bieg czyjegoś życia, nadać mu sens, ba, nadzieję na lepsze jutro. Już nawet najgłupsza rzecz powoduje, ze się uśmiecham, bo wiem jednak że ktoś jest, kto myśli o mnie, kto tęskni, kto kocha.
|
|
 |
Tęsknota nie jest stanem, który mija. Ludzie zwyczajnie się do niej przyzwyczajają i z czasem przestaje ona im przeszkadzać
|
|
 |
błagałam o pamięć, o kilka słów wyjaśnienia. błagałam o Twoją obecność, o Twój zapach i Twój głos. błagałam o Ciebie, bo tak bardzo byłam uzależniona.. / veriolla
|
|
 |
Wiesz dlaczego nie przerywam tego milczenia? Bo mam swoją dumę, która nie pozwala mi zrobić kroku w jego kierunku. Hamuje mnie z całych sił świadomość, że jeśli facet milczy to jest to jawny znak. Nie ma w tym już żadnych gier, sprawdzania, czy mnie również zależy, albo innych dziwnych sytuacji. Zwyczajnie nastąpił koniec tego, do czego mnie przyzwyczaił - widzenia piękna w tym paskudnym świecie... [ xemaniak ]
|
|
|
|