 |
|
Mam nadzieję, że zrozumiesz ile dla mnie znaczyłeś. Mam nadzieję, że zeżre Cię sumienie...
|
|
 |
|
...na odległość pewności nabieram, między nami kochankami intruza wyczuwam.
|
|
 |
|
Patrzę na Ciebie, a łzy spływają mi do oczu. Nie jesteś mój. Wiem, co robisz, wiem o Tobie wszystko, ale nie mogę Ci powiedzieć o czymkolwiek.
|
|
 |
|
porozmawiajmy o tym, jak ciężko jest zapominać
|
|
 |
|
daj mi chwilę na odzyskanie sił i parę kolejnych wdechów
|
|
 |
|
musisz inaczej szukać przed tym syfem schronienia
|
|
 |
|
ludzie się karmią tym co Ci nie wyszło
i smucą tym co Ci się udało
|
|
 |
|
proszę mnie zostaw, ze samym sobą,
rozgrzebany rozdział chce złożyć na nowo
|
|
 |
|
to zimny świat, jedynie łzy tu parzą, na policzkach ciekły azot, człowieka to wewnętrznie niszczy,
na codzień w cztery oczy twarz pokerzysty
|
|
 |
|
na trzeźwo zbyt wielkie sprawy nas dzielą
|
|
 |
|
powiedz że Ci też zależy .
|
|
|
|