 |
|
wszystko zaczyna się by się skończyć.
|
|
 |
|
życie się sypie kiedy ktoś bardzo bliski, ktoś jak przyjaciel ma charakter dziwki
|
|
 |
|
mój kawałek Ciebie, z nim zasypiam co noc.
|
|
 |
|
Cała drogę samochodem zastanawiasz się, co znowu zrobiłaś źle. Analizujesz każde ze swoich słów i zachowań, od poprzedniego postoju, zanosząc się nieustannie łzami. Wracasz do domu i znosisz miliony pytań, które powodują, że wpadasz w letarg. Matka siedzi nad Tobą, głaszcząc Cię po włosach, kiedy Ty wręcz krzyczysz, jak bardzo beznadziejna jesteś. Po raz pierwszy ukazujesz się jej w takim stanie. Kolejny raz umiera Twoje serce, kolejny raz 'w imię miłości'. Ale to wcale nie jest koniec kolejnego lawstory. To tylko cisza. Rozsadzająca Twoją czaszkę i rozrywająca serce cisza. Może następnym razem nie będziesz miała siły, by to pozbierać i odejdziesz płacząc cichutko. Zrobisz to mało efektownie, tak jak zaplanowałaś parę lat temu, po prostu przestaniesz oddychać. /pierdolisz.
|
|
 |
|
Podobno chciał mnie lepiej poznać. Podobno miał bywać częściej. Ponoć dzisiaj też miał się zjawić. Tak, to tylko kolejne słowa i obietnice. Mało kto ich dotrzymuje, więc się przyzwyczajam. /pierdolisz.
|
|
 |
|
To wszystko powinno wyglądać inaczej, ale wolimy jebać wszystko, niż rozmawiać. /pierdolisz.
|
|
 |
|
para-moje
para-twoje
onomatopeiczne
paranormalne
paranoje
we dwoje.
|
|
 |
|
zauważyłam że ludzie uwielbiają mnie ranić
|
|
 |
|
I ta krew tętni w setki miejsc, to tylko Ty - 36,6.
|
|
 |
|
Miłość jest kotem, przychodzi kiedy ma na to ochotę nie pytając o zdanie, siada na kolanach, i ogrzewa Cię samą swoją obecnością. Ma pazury, ale i tak wiesz, że fajnie jest mieć kota.
|
|
 |
|
“Żyjemy grzesznie, wiesz, że kłamać nauczyliśmy się bardzo wcześnie.”
|
|
|
|