 |
|
zaraziłeś mnie jakąś miłością, o której nie miałam pojęcia. spokojnie. już się z niej wyleczyłam, mimo, że nie ma na to leków tylko uśmiech i pozytywne nastawienie do życia. teraz na ciebie kolej. dasz radę?
|
|
 |
|
mój stan to nie to , co widzicie na ciele , ale to , co się dzieje w mojej duszy.
|
|
 |
|
jednak nasz koniec staje się nieubłaganym faktem. Lepiej teraz niż nie wiadomo kiedy. Z miłości. Z wyboru. Teraz...
|
|
 |
|
Tyle razy czekałam aż napiszesz, zadzwonisz, odezwiesz się, dasz jakikolwiek znak życia... Stwierdziłam, że masz wyjebane. Znów zaczęło Ci zależeć i zainteresowałeś się mną. Nie słońce, rolę się odwróciły. Teraz ja mam wyjebane, ja tu teraz rozdaje karty.
Boli... boli jak jasna cholera... gdy ręce aż mi się trzęsą, żeby do Ciebie napisać, ale tego nie robię, bo nie chcę, żeby znowu było tak samo...
|
|
 |
|
czekam na Moje Słońce ; *
|
|
 |
|
"świat schodzi na psy, razem z nim Ty. wierzysz mi? policzone są Twoje dni - wiesz jak jest."
|
|
 |
|
Chcesz wiedzieć co czuję? Ogromną pustkę wieczorami, kiedy przypominam sobie nasze spacery. Samotność, kiedy płaczę z byle jakiego powodu. Złość, kiedy ktoś mówi o Tobie. Ból, kiedy opowiadają mi o Twojej nowej dziewczynie oraz smutek, kiedy widzę jak bardzo dobrze radzisz sobie beze mnie. / future.
|
|
 |
|
chciałbyś nie raz cofnąć się wstecz, by cały kwas poszedł stąd precz, w życiu byś zmienił nie jedno, czy aby na pewno?
|
|
 |
|
jeśli zatęsknisz - pamiętaj, że sam pozwoliłeś mi odejść. / lovlenaaa.
|
|
 |
|
Są sprawy na które teoretycznie nie masz wpływu. To ściema, bo wszystko zależy od Twego czynu.
|
|
|
|