 |
|
W alkoholu o yeah, utopie złe dni szarości
Na tabletkach zbuduje dni mej radości
|
|
 |
|
i bądźmy tak radośnie, żałośnie niedorośli
|
|
 |
|
Jak powiedzieć Ci
ile czarnych chwil muszę przeżyć,
gdy inny facet zna
Ciebie lepiej niż
chciałbym ja.
|
|
 |
|
przecież ja świecę szczęściem
|
|
 |
|
Jeśli wiesz czym jest miłość, jaki jest jej sens.
|
|
 |
|
nadzieje mam
że ty już wiesz
czemu ja
uśmiecham się
|
|
 |
|
bo ja na złe reaguje źle
i kurczę się, w sobie zamykam
|
|
 |
|
Że ciebie nie ma - to mnie dobija
|
|
 |
|
ogarniał ją smutek za każdym razem, gdy była mowa o miłości
|
|
 |
|
Czuję się w tej chwili zbyt samotna, by myśleć o miłości, lecz muszę wierzyć, że to minie,
|
|
 |
|
Dopóki mogę iść o własnych siłach, pójdę tam, gdzie zechcę.
|
|
|
|