 |
|
chciałam się od Niego uwolnić. chciałam przeciąć liny, które nie pozwalały mi odejść, zniszczyć wszystko to, co nas łączyło, zdusić naszą miłość, zapomnieć każdą spędzoną razem chwilę. lecz każdego dnia na nowo budziła się ta potrzeba bycia tylko Jego.
|
|
 |
|
Możesz cierpieć, możesz stać się najgorszym człowiekiem, ale po chuj? Podnieś się, weź głęboki wdech, zatrzymaj powietrze w płucach i pomyśl: ktoś kto ma gorzej daje radę, więc czemu nie ja? Wypuść powietrze uśmiechnij się i spełniaj marzenia, bo do tego zostaliśmy stworzeni.
|
|
 |
|
Ile warta jest osoba, która zostawia Cię w najgorszym momencie życia, bo tak było jej wygodnie? Jak wiele znaczysz dla kogoś kto zostawia Cię samą, wiedząc, że to zaważy na Twojej obecnej rzeczywistości? Powiem Ci - jest nic nie warta.
|
|
 |
|
so i tell you once but not again
that i only miss you in my life
and i hope you finally realize
that i’m only looking out for you
when i’m not afraid to see this through
|
|
 |
|
najchętniej wykrzyczałabym całemu światu jak w tym momencie beznadziejnie się czuję , jak bardzo jestem bezradna, jak chce mi się płakać,
jak przerasta mnie to wszystko powoli , jak bardzo chciałabym byc już na prostej i mieć wszystko poukładane tak jak być powinno .. no ale..
czy to cokolwiek zmieni? wydaje mi się ,że nie.. może tylko ewentualnie pogorszyć sprawę, krzyczę w sobie. milczę bo muszę../fadedstar
|
|
 |
|
To, że nie okazuję moich uczuć to nie znaczy ,że ich nie mam. Wręcz przeciwnie - przerastają mnie.
|
|
 |
|
Posłuchaj ciszy... Nie słyszysz? Przecież ona tak głośno krzyczy.
|
|
 |
|
mama; martwisz się czymś, albo o kogoś dlatego pewnie cię tak bardzo boli.. ja: ja się nie martwię o nikogo... *płacz*
|
|
 |
|
Pozostaje jedynie czekać, choć to też beznadziejne wyjście.
|
|
 |
|
Płakała tak, jakby uchodził z niej cały ból nagromadzony w ciągu kilku ostatnich miesięcy..
|
|
 |
|
Ty uwielbiasz mnie ranić i to chyba nie jest spoko
|
|
|
|