 |
|
Znowu przyszło mi płakać, za to, że chciałam sie śmiać ...
|
|
 |
|
Miliony brylancików spadających na moje rzęsy ...
|
|
 |
|
powiedz mi proszę co myślisz chociaż raz
wykrzycz mi głośno wszystko co byś chciał
powiedz gdzie jesteś czy tak będziemy trwać
osobno już dawno choć razem cały czas
|
|
 |
|
Czasami masz po prostu tak , że niczego nie ogarniasz ...
Chyba mnie to właśnie chwyciło .
|
|
 |
|
I trudno mi się przyznać że to wszystko nagle traci sens, gdy Ciebie nie ma.
Na głos nie wypowiem że tęskniłam gdy nie było Cię,
trochę za długo...
|
|
 |
|
Sukces kogos innego nie umniejsza twojego talentu
|
|
 |
|
Nie Wierze w to, że te słowa mogły paść z twoich ust .
|
|
 |
|
Prowadź mnie niech cały świat mi raz zazdrości ...
|
|
 |
|
Chciałabym żebyś wiedział , że mi też wcale nie jest łatwo Wiem , że czasu nie cofnę chodź chciałabym naprawić wiele spraw, odwrócić wiele chwil ... Nie mogę powiedzieć , że jesteś mi obojętny bo wcale tak nie jest . Ale sam wiesz , że nagle coś w nas umarło ... Było ciężko i to nie raz czy dwa , ale ja pamiętam jednak też ten dobry czas. Nie jest łatwo mi to pisać ale nie chce znów tego ukrywać . Wiesz co ? Wierze , że teraz obydwoje postąpimy prawidłowo i znajdziemy właściwą drogę w swoim życiu , czego z całego serca ci życzę ...
|
|
 |
|
Nie jestem żadną zabawką, która obojętność lubi ...
|
|
 |
|
Próbuje cieszyć się chwilą nie patrząc na to co przyniesie jutro.
|
|
 |
|
Odwieszam się od rzeczywistości. W celu dążenia do autodestrukcji gubie swoje własne Ja .Gubie sie pośród nieznaych mi ludzi ... Pije więcej kawy. Nie lubię jak sie ktoś wtrąca w moje życie. Nie umoralnisz mnie na siłę, pamiętaj. To moje życie, moje wybory, mój świat. I nie rozdaję na prawo i lewo pocałunków. I nie rozdaję siebie, nie rozmieniam na drobne . Prosto kroczę, przed siebie nie patrząc na bok i w tył. Nie umiem się zatrzymać, ale chce by ktoś złapał mnie w ramiona, pogłaskał po główce i powiedział: będzie już dobrze. Czasami rozsądek podpowiada mi jedno, a serce drugie.
|
|
|
|