 |
|
` Kto ma oczy niechaj paczy , a kto ma uszy niechaj sucha albowiem są tacy którzy paczą a nie widzo i Ci którzy suchajo i nie słyszo . ♥
|
|
 |
|
Siadam na parapecie , pije gorącą czekolade , owinięta w koc patrzę w otchłań , w pusty świat , pustych ludzi , puste marzenia . przez chwile wspominam ludzi , którzy niedawno byli tak blisko , a teraz odeszli , porzucili , płacze . ale mówie sobie , że muszę być silna , nie mogę się poddać , muszę walczyć i wtem przypomniałam sobie co robiłam jako dziecko , tak łatwo porzuciłam marzenia , teraz jest za późno , trzeba się z tym pogodzić i żyć ze świadomością ilu ludzi się skrzywdziło , albo już na zawsze pożegnać się z życiem . stoję nad przepaścią . życie , albo śmierć . jeszcze chwila namysłu , może da się to jakoś odkręcić , ale zdałam sobie sprawe , że nic nie pomoże . skaczę . wybrałam śmierć . żegnajcie... / Mateusz : *
|
|
 |
|
` Siedzę na łóżku , rozglądam się w koło... Otaczają mnie tylko 4 ściany i głucha cisza , zamykam oczy, zatracam się w marzeniach ... w nierealnych marzeniach , w mojej głowie roi się od upragnionych przeżyć . Od upragnionych przygód .Balansuje w obłokach ciszy . Trzask drzwi , wiatr . ! Uświadamiam sobie ,że to tylko wytwory mojej wyobraźni . Czas wrócić do rzeczywistości... /nienawisc_do_frajerstwa
|
|
 |
|
` I kolejny raz zasypiam bez Ciebie , wtulona w poduszkę , ze łzami w oczach .. / Nienawiść_do_frajerstwa
|
|
 |
|
" Pierdole cały świat, nawet jak nienawidzi mnie "
|
|
 |
|
Połączeni paktem, przy dźwiękach z głośnika razem do kupy zwie się PAKTOFONIKA . ♥
|
|
 |
|
popatrz na moje ręce nie mam nic do ukrycia, mam złe intencje bo grzebano mnie za życia.
|
|
 |
|
w tym jest prawda, gdy patrzę na niektórych gości, widzę brak szczegółów i odcienie szarości.
|
|
 |
|
wiesz co ich dusi? szczególna astma, zbyt dużo prawdy, zbyt mało kłamstwa.
|
|
 |
|
możesz mnie kochać, chcesz to znienawidź, popatrz, daj mi żyć, próbuj zabić, miłość, nienawiść, krucha granica, na zawsze rap, do końca życia.
|
|
 |
|
ludzkie współczucie i łzy warte są tyle, co jej krzyk w godzine śmierci, bez znaczenia.
|
|
|
|