 |
|
Myślisz - znowu się spóźnia
zaraz się obrażasz
marudzisz jak sikorka ta brzydsza bez czubka
kto miłości nie znalazł już jej nie odnajdzie
a kto na nią wciąż czeka nikogo nie kocha
martwi się jak wdzięczność że pamięć za krótka
miłość dawno przybiegła i uklękła przy nas
spokojna bo szczęście porzuciła ciasne
spróbuj nie chcieć jej wcale wtedy przyjdzie sama.
|
|
 |
|
People
are not
rain
or
snow
or autumn
leaves;
they
do not
look
beautiful
when
they
fall
|
|
 |
|
Co mnie denerwuje? Nadęcie. Roszczeniowość. Celebrowanie. Włażenie do dupy prominentom. Pisanie esejów na zadany temat. Brak poczucia humoru. Brak lekkości.
|
|
 |
|
Nie rozumiem już sama siebie, gubię się w tym co myślę, co robię, jakie wyznaje wartości, czy w ogóle jeszcze jakieś wyznaję? Myślałam, że zasady są po to, żeby je łamać, ale takich jest niewiele, bo nie ma żadnego gipsu, dzięki, któremu znów by się zrosły.
|
|
 |
|
Czasami emocje ponoszą nas o wiele bardziej niż byśmy tego chcieli, a przez to nasze słowa wydobywają się szybciej, słowa, które w ogóle nie powinny się z nas wydobyć.
|
|
 |
|
Byłam rozkojarzona i zablokowana, otoczona niedopracowanymi piosenkami i niedokończoną poezją. Brnęłam i brnęłam, ale w końcu zawsze natrafiałam na mur, na moje własne wyimaginowane ograniczenia. A potem poznałam faceta, który zdradził mi swój sekret, bardzo prosty zresztą: Gdy natrafiasz na mur, rozwal go kopniakiem.
|
|
 |
|
gdy jesteśmy młodzi,często nie wiemy jeszcze,czego tak naprawdę pragnie nasze serce.Dręczy nas obawa,że przejdzie nam coś koło nosa,i choć mamy przed sobą całe życie,wydaje nam się,że czas przecieka nam jak piasek przez palce.Boimy się,że jeśli nie zrobimy czegoś od razu,to nie zrobimy tego nigdy.
|
|
 |
|
mówisz, że ludzie sie zmieniają i nie będą już tacy jak kiedyś, że Ty nie będziesz już taki jak kiedyś, i że nic nie będzie już takie jak kiedyś, że nie ma co patrzeć w przeszłość i tęsknić, za czymś co było, bo już nie wróci../emilsoon
|
|
 |
|
Masz rację, byłam wystarczająco silna, żeby obiecać, że już nigdy się nie odwróce,
że wychodzę i choćby nie wiem co nie zobaczysz mnie nigdy więcej.
|
|
 |
|
Cóż za cudowny dzień, będziemy pić do rana.
|
|
 |
|
Dlaczego nie zjawisz się przy mnie,
jeśli wiesz,że mam dość problemów?
Dlaczego nie zadzwonisz,
kiedy wiesz,że ja nie mogę?
|
|
 |
|
czy znowu zapomniałam odebrać telefon od ciebie?
Nie, ty nigdy nie dzwoniłeś, to była tylko myśl wewnątrz mojej głowy.
|
|
|
|