 |
nie wiem, jak mogę Ci pomoc, czuję się bezsilna
|
|
 |
we mnie zginęła nadzieja, że będzie łatwiej
|
|
 |
paliliśmy jointy i kochaliśmy się na kanapie
|
|
 |
byłoby miło, gdyby kilka rzeczy już się nie powtórzyło
|
|
 |
już niczego od ciebie nie oczekuję.
|
|
 |
a w życiu? nie ma powrotów, czas przecież nigdy nie zawraca.
|
|
 |
kotku, byliśmy szczęścia blisko, ale zazdrość i głupota spierdoliły wszystko.
|
|
 |
uczucie gorące, z Tobą poznałam miłość, nigdy wcześniej nic takiego mi się nie zdarzyło.
|
|
 |
szybko wytworzyła się między nami chemia. każde z nas znało temat - nieudany związek, zaiskrzyła w nas nadzieja na nowy początek.
|
|
 |
miałeś sporo pretensji i już wtedy wiedziałam, że to nie Ty, staniesz się ze mną jednym ciałem
|
|
 |
nie możemy być i żyć razem dalej.
|
|
 |
brak uczucia i porozumienia brak, jakoś tak obojętnie.
|
|
|
|