 |
Zakochał się w kimś innym. Poczułam to i miałam wrażenie , że świat nagle zwolnił. Byłam w tym momencie niesamowicie wściekła , gniew przyćmił nawet poczucie zdrady. Nienawidziłam go i nienawidziłam anonimowej kobiety , która mi go ukradła.
|
|
 |
Jesteś moim dopełnieniem. Drugą rękawiczką i butem do pary. Jesteś częścią mojego życia, bez której stanę się bezużyteczna.
|
|
 |
cały dzień czułam się jak chodzące zombie. nic mi się nie chciało. a to wszystko przez to , że wczoraj wieczorem miałeś w opisie ten cholerny średnik i gwiazdkę. i weź się tu człowieku zastanawiaj : do kogo to mogło być ? no bo przecież nie do mnie. nowe postanowienie : zapomnę , choćby nie wiem co - zapomnę. aż przychodzi wieczór następnego dnia. oczywiście gg włączone. jesteś dostępny. udaję , że już nie czekam aż do mnie napiszesz. szperam po różnych stronach byle tylko zabić czas , bo i tak doskonale wiem , że do mnie napiszesz. zawsze piszesz , codziennie . i nawet gdybyś nie wiem jak bardzo mnie zranił to wystarczy, że wyślesz do mnie jedną , jedyną wiadomość na gg , a ja jestem w stanie ci wszystko wybaczyć...
|
|
 |
a gdy myślę o Tobie to rysuję gwiazdkę .i wiesz co ? mam ich już całe niebo .
|
|
 |
Gdy płakała w jego objęciach przestał jej nawet przeszkadzać zapach papierosów, który Go otaczał. Liczyło się tylko to że znalazła kogoś kto zawsze będzie przy niej.
|
|
 |
Zainspirowana kolorem jego oczu, brzmieniem głosu, zapachem perfum, dotykiem dłoni. Zainspirowana jego obecnością.
|
|
 |
Żałuję, że urodziłam się zwykła. praworęczna, bez piegów, przeciętnego wzrostu, z przeciętnym kolorem włosów i oczu. Żałuję, że wszystko to, co miało mi pomóc pozbyć się zwykłości - zrobiło ze mnie wstrętnie normalnego gnoma podobnego do wszystkich innych gnomów i troli łażących po świecie.
|
|
 |
Bo mnie już wkurza , że zamiast mi śpiewać serenadę z różą w dupie , On myśli , że powie , że tęskni , a ja go kurwa o rękę poproszę .
|
|
 |
Uzależniona. Od papierosów, kawy i czerwonych paznokci. Od szklanych koralików, nierównych schodów i niewłaściwych rozmów. Od pustych fabryk, kotów i patrzenia w oczy.
|
|
 |
Posłuchaj, jak mi szybko bije Twoje serce...
|
|
|
|