 |
|
Byłoby mi łatwiej, gdybym potrafiła Cię znienawidzić.
|
|
 |
|
- Dobranoc - NIE BĘDZIESZ MI KURWA MÓWIŁ CO JEST DOBRE, A CO ZŁE.
|
|
 |
|
wciąż jest tak obojetnie.
|
|
 |
|
definiując Jego zapach musiałabym wspomnieć o woni papierosów, miętowej gumy do życia, perfum od Bruna Banani'ego, zanikającym na skórze Jego szyi i policzków aromacie wody po goleniu. i powinnam wspomnieć o radości, bo, cholera, kiedy byliśmy razem, a Jego ramiona chowały mnie w swoim uścisku - wręcz ociekał szczęściem.
|
|
 |
|
Chciałam tylko abyś wiedział.. Może to nie najlepsza forma, ale tak jak ja uszanowałam twoje pierwsze pożegnanie - Mam nadzieję, ze to też uszanujesz, że tym razem to ja chcę odejść. I mam tylko nadzieję, że będziesz mógł odnaleźć i rozpoznać samego siebie i że przyznasz się, że tylko ja cię kochałam.. / unvai
|
|
 |
|
"Życie jest z pewnością cenne, ale w niektórych przypadkach jeszcze cenniejsza bywa śmierć."
|
|
 |
|
to nie tak , że ja ci nie ufam . nie ufam dziewczynom . i po prostu panicznie się boję , że jakaś może mi cię odebrać .
|
|
 |
|
nigdy mnie nie miał. przejmował się, co powiedzą ludzie i jaka będzie ich reakcja. nigdy nie byliśmy blisko, bo przecież ludzie by gadali. a teraz ? teraz mówi, że nie chce mnie stracić. / 2rainbows.
|
|
 |
|
Było między nami tyle fajnych rzeczy, co się z nimi stało? /net
|
|
 |
|
mogę z chwila cie zabić, ale jaka miałbym korzyść?
raczej ciągnie mnie do studia, jak te gangi do broni,
życie karmi nas ziomek tym co nieobliczalne,
przecież lepiej umrzeć młodo, żyjąc szybko, bez barier.
tu tego pragnie morderca naszych myśli,
byś się poddał, zeszmacił, sprzedając – stracił instynkt,
żeby być kimś lub umrzeć to nie dla mnie desperat,
to twoje przeznaczenie, bracie, jak chcesz to strzelaj.
daj mi żyć.
|
|
 |
|
chce byś wysłuchał tych słów o jedno proszę pozwól
znajdź w sobie silę na dobro na wiedzę i na rozum
zatrzymajmy się w pędzie nikt nie pamięta po co biegnie
czy na pewno po szczęście czy sam bieg nie jest biegu sensem
nic nie jest pewne ja przecież sam wciąż pytam
szukam sposobów by kiedyś polecieć jak Ikar
na skrzydłach tej wolności
i jeśli mam jak on spaść to spadnę jak on
ale szczęśliwy bo żyłem naprawdę .
|
|
 |
|
moje życie dotychczas to rozdział bez znaczenia .
napisałabym list do Ciebie lecz nie znam twojego imienia .
tak jak ja masz w sobie najgorszego wroga .
wyrywasz się uściską ziemi , dotknąć twarzy Boga.
potykasz się w swoim sztucznym raju , wiem jak to jest , życie na haju .
nie potrafię cię poprosić ' na oczy przejrzyj '
nie jest lekko oddzielić zycie od poezji .
pieniądz kończy miłość która trwałą jeden sen.
uczucie jest pułapką tłumaczy kolejny dzień .
widzę twój uśmiech , czuje , nie jest prawdziwy .
też się uśmiecham , ale nie jestem szczęśliwa .
czasami mam ochotę iśc , nie patrzeć za siebie .
nie wracać , nie czuć nic i nie widzieć nic.
nasz ból i smutek ma ten sam rodowód .
ludzie płaczą bo życie daje im ku temu powód.
|
|
|
|